Dzisiaj jest Wtorek, 23 października, godzina: 17:47

Historia

Dr Edward Kopówka: Żydzi żyli wśród nas

Historia27 kwietnia 2018, 16:31

O tym, że w 1939 roku w Siedlcach mieszkało ponad 12 tysięcy Żydów, którzy mieli tutaj wiele organizacji politycznych, społecznych, gospodarczych, kulturalnych i sportowych oraz bogate życie religijne, a także o diasporze siedleckich Żydów i o wystawach w Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince mówi w wywiadzie kierownik tej placówki – dr Edward Kopówka.    

 

- W kwietniu w Auschwitz i w Treblince odbyły się Marsze Żywych, w których uczestniczyła młodzież z Polski i Izraela. W tym roku w Treblince przygotowano też wystawę „Moi żydowscy rodzice, moi polscy rodzice”, podkreślającą podwójną tożsamość uratowanych z Holocaustu. Proszę o przybliżenie idei tej wystawy.

 

- „Wystawa opowiada o losach piętnaściorga dzieci urodzonych w latach 1939-1942. Ocalały dzięki bezgranicznej rodzicielskiej miłości, która kazała oddać je w obce ręce i odwadze ludzi, którzy uznali je za własne córki i synów. Z Zagłady ocalało w Polsce ok. pięciu tysięcy z blisko miliona żydowskich dzieci” - napisano w albumie towarzyszącym wystawie. Organizatorem jest Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu w Polsce a autorami: Anna Kołacińska-Gałązka, Jacek Gałązka, Maciej Śmiarowski (zdjęcia). Wystawa opracowana w 2015 roku jest cały czas aktualna. Informację na jej temat można znaleźć na stronie: www.moirodzice.org.pl Zachęcam też do obejrzenia filmu, który towarzyszy wystawie, a przygotowano ją dzięki wsparciu Fundacji im. Róży Luksemburg Przedstawicielstwo w Polsce.

 

- Może warto pokazać ją w Siedlcach?

 

- Jeżeli będzie jakaś instytucja tym zainteresowana, służę pomocą.

 

- Historia obozu w Treblince została przypomniana także na wystawie otwartej 15 kwietnia w Merseburgu. Co to za ekspozycja?

 

- Jej tytuł to „Treblinka - piekło na ziemi”. W ubiegłym roku Muzeum w Treblince odwiedziła młodzież z kilku szkół średnich z landu Saksonia-Anhalt. Przebywali kilka dni w muzeum, intensywnie ucząc się i pracując, a po powrocie do Niemiec nadal zastanawiali się nad tym tematem. Skupiając się głównie na roli sprawców Zagłady. Był to pilotażowy program ze strony niemieckiej, pozytywnie oceniony przez młodzież i władze tego landu. Wszystko wskazuje na to, że ta współpraca rozwinie się bardziej, a do tego programu potrzebujemy polskiej młodzieży z naszych okolic. Jednym z punktów tego programu jest wspólne spotykanie się i rozmowy niemieckich i polskich uczniów. Najlepiej gdyby to byli uczniowie szkół średnich uczący się języka niemieckiego, ale nie jest to warunek koniczny. Warunkiem koniecznym jest dobrowolność! Chęć poznawania historii, innych ludzi, otwartość.  Więcej informacji o projekcie http://www.dpg-sachsen-anhalt.de/show/8740795.html

 

-  W 1940 roku w blisko 40-tysięcznych Siedlcach społeczność żydowska liczyła 12,7 tys. osób, co stanowiło 32,2 proc. mieszkańców. Holocaust przeżyło niewielu. Gdzie teraz dawni siedlczanie lub ich potomkowie mieszkają? Czy stanowią zorganizowaną społeczność?

 

- Największą społeczność i to zorganizowaną stanowią w Izraelu. Funkcjonuje tam Stowarzyszenie Żydów pochodzących z Siedlec i liczy ok. 800 osób! A należą do niego już członkowie trzeciego pokolenia po Zagładzie. Prezesem jest Bella Pruzanski. Ale mieszkają też w USA, Kanadzie, Francji, Czechach, Rosji.

 

Czy miasto Siedlce utrzymuje z nimi kontakt?

 

- Tak, członkowie stowarzyszenia i prezeska raz na rok przybywają do Polski i Siedlec. Są to osoby przeważnie już na emeryturze i często podróżują. Zabiegają by w Siedlcach bardziej zaznaczyć ślady dawnego żydowskiego życia.

 

- Ilu mieszkańców naszego regionu otrzymało Medale „Sprawiedliwy wśród narodów świata” za pomoc Żydom w czasie II Wojny światowej? Jaka była skala pomocy im w Siedlcach?

 

- Medal otrzymało kilkanaście osób związanych z Siedlcami i najbliższą okolicą. Najbardziej znaną w świecie i Izraelu była Agnieszka Budna „Jadzia”. W Siedlcach oprócz garstki osób nikt o niej nie wie! Zostało ustalonych też kilkanaście osób, które czynnie i przez dłuższy czas pomagały i przechowywały Żydów, ale z różnych względów nie są odznaczone tym medalem. Kilku Polaków, mieszkańców miasta, zostało rozstrzelanych przez Niemców za pomoc Żydom. Szczegóły można odnaleźć w mojej i ks. Pawła Rytel-Andrianika książce pt. „Dam im imię na wieki. Polacy z okolic Treblinki ratujący Żydów” (http://www.polacyizydzi.com/dam-im-imie-na-wieki.pdf).  Ale należy też pamiętać, że w okolicach Siedlec były i mordy na Żydach.

 

- Napisał Pan dwie książki o historii siedleckich Żydów. Które z dziedzin życia ich społeczności wciąż pozostają niezbadane lub są zbadane w niewielkim stopniu?

 

- Na pewno życie religijne. Judaizm nie jest sformalizowany tak jak katolicyzm. Funkcjonowało więc w mieście wiele wspólnot chasydzkich o których mało, albo wcale nie wiemy. Oni nie zajmowali się polityką, tylko modlitwą i studiowaniem Tory i Talmudu. Władze nie interesowały się nimi, dlatego w aktach archiwalnych nie ma o nich zapisków. A obecnie akta archiwalne to jedyne źródło do badań nad tą społecznością.

 

- Z własnego doświadczenia wiem, że wciąż w niewielkim stopniu zbadana jest historia sportu żydowskiego w Siedlcach. Źródeł do badań jest bardzo mało. Gdzie można szukać wiedzy na ten i inne tematy?

 

- Głównie w archiwum w Siedlcach, Lublinie, Warszawie, ówczesnej prasie polskiej i żydowskiej oraz w Izraelu. Pan Mieczysław Halber zrobił kopię elektroniczną zachowanej w Izraelu prasy żydowskiej i przekazał ją do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siedlcach. Problemem jest tu jednak język. Żydzi mieszkający w Polsce mówili na co dzień w języku jidysz, który po Zagładzie jest już używany w niewielkim stopniu.

 

- Historia siedleckiej społeczności żydowskiej jest mało znana współczesnym mieszkańcom miasta. Jakie działania należy podjąć by przybliżyć wiedzę o nich uczniom siedleckich szkół? Historię Żydów w Siedlcach zgłębiliby może też dorośli.

 

- Przede wszystkim upamiętnić i oznaczyć pozostałe po nich ślady w przestrzeni miasta. Może, wzorem innych miast, wprowadzić Dzień Pamięci poświęcony żydowskiej społeczności Siedlec zamordowanej przez niemieckich nazistów? Przypadałby on w dniach 22-24 sierpnia, bowiem w 1942 roku Niemcy dokonali wówczas likwidacji miejscowego getta.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk

 

 

Życie Siedleckie, nr 16 z 20.04.2018 r., s. 17. 

Wystawa: Historia internowanych żołnierzy włoskich

Historia28 września 2018, 11:37
W „A galerii” w gmachu Wydziału Humanistycznego UPH od 27 września czynna jest wystawa „600.000 razy nie”, dokumentująca historię internowanych żołnierzy włoskich na ...

Siedlce starsze o siedem lat

Historia03 września 2018, 23:32
W większości dotychczas wydanych publikacji o dziejach Siedlec autorzy podawali, że najstarszy przekaz o wsi Siedlce pochodzi z 1448 roku, ale inne źródła wskazują, że p&oacut...

Wycieczki z przewodnikiem po Siedlcach

Historia27 czerwca 2018, 21:37
PTTK Oddział „Podlasie” w Siedlcach zaprasza na bezpłatne wycieczki tematyczne po Siedlcach z przewodnikiem. Wycieczki będą organizowane zawsze w niedziele, ostatnia odbędzie się ...

Muzeum Ragionalne. Sesja naukowa o ziemiaństwie

Historia30 maja 2018, 10:05
W piątek 1 czerwca o godz. 10 w Muzeum Regionalnym przy ul. Piłsudskiego w Siedlcach rozpocznie się sesja naukowa pod hasłem „Udział ziemian w odzyskaniu niepodległości Polski w 1918 r...

Wystawa o Piłsudskim i Legionach

Historia29 maja 2018, 14:00
„Józef Piłsudski i Legiony” – tak brzmi tytuł wystawy, którą można obejrzeć w Archiwum Państwowym przy ul. Kościuszki 7 w Siedlcach. Ekspozycja zosta...