Dzisiaj jest Wtorek, 23 października, godzina: 19:22

Miasto

Grzegorz Orzełowski: Mam większe ambicje niż zwykłe zarządzanie Parkiem Wodnym

Miasto29 marca 2016, 21:05

Grzegorz Orzełowski, który po pięciu latach pracy u boku prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego, niedawno został prezesem Agencji Rozwoju Miasta Siedlce, w wywiadzie dla opinisiedlce.pl zaprzecza, że jego nowa posada jest przyjemna. Zapewnia, że nie ograniczy się do zarządu obiektami, ale realizując kilka pomysłów podniesie ich atrakcyjność dla mieszkańców miasta i przyjezdnych.

 

- Podobno praca prezesa Agencji Rozwoju Miasta Siedlce będzie w perspektywie kilku lat łatwa, miła i przyjemna. Na mieście mówią, że to dobra posada.

 

– Dlaczego tak mówią?

 

W najbliższych latach Agencja nie będzie prowadzić żadnych inwestycji.  Po zamontowaniu sztucznego oświetlenia na stadionie, na inne miasto nie ma pieniędzy. Musi czekać na ewentualne dotacje z unijnych funduszy. Na razie ograniczy się do zarządzania tym, czym Agencja dysponuje. Utrzymać dwa stadiony, lodowisko, halę, park wodny i boiska treningowe w dotychczasowym stanie, a to nie powinno nastręczać większych trudności zarządowi ARMS w jakimkolwiek składzie.

 

- Tym, co nie znają kulisów funkcjonowania tych obiektów może to wydać się rzeczywiście proste, chociaż tak nie jest, ale ja mam nieco większe ambicje niż zwykłe zarządzanie Agencją.  Chcę wrócić do kilku pomysłów, które już się pojawiały w dyskusjach i mam chęć zrealizowania kilku własnych. Choćby po to, żeby utrzymać konkurencyjność naszego ośrodka.  Więcej, żeby utrzymać jego atrakcyjność, musimy być kilka kroków do przodu przed innymi podobnymi ośrodkami, powstającymi w wielu miastach Polski. Musimy być stale przygotowani do realizacji kolejnych projektów wydarzeń sportowych, kulturalnych i targowych na najwyższym poziomie. Dziś konsument naszych usług byle czego nie kupi.  

 

Lodowisko jest dochodowe?

 

– Na tym etapie jego rozwoju na pewno nie dokładamy, ale o tego typu obiektach należy myśleć nie tylko w kategoriach straty lub zysku, przeliczania wszystkiego na pieniądze.  Jako społeczeństwo szybko doganiamy Zachód w rozumieniu pożytków płynących z dbania o własne zdrowie. Rekreacja, sport masowy i wyczynowy, turystyka to są właśnie te dziedziny, w których każdy z nas, żeby być zdrowszym, sam może zrobić pierwszy krok.  Jednak samorządy muszą oferować mieszkańcom miast i przyjezdnym atrakcyjne obiekty. W czerwcu przy stadionie otwarty zostanie prywatny hotel, ale żeby przyjeżdżały tutaj grupy sportowców, powiedzmy na dwutygodniowe zgrupowanie, można jeszcze zrobić kilka rzeczy bez milionowych nakładów.

 

O hali widowiskowo-sportowej przy stadionie na razie nie ma co marzyć.

 

- Tak, ale chcę żeby w ramach działalności Agencji została przygotowana dokumentacja takiej hali, żeby nie czekać wiele miesięcy gdy pojawią się możliwości jej budowy.  Spróbujemy to zrobić, sami szukając inwestorów na tę część procesu inwestycyjnego.  

 

Co chce Pan zrobić w Parku Wodnym, podnosząc jego atrakcyjność?

 

Park Wodny to perełka Agencji.  Jednak w tym kompleksie brakuje ważnych elementów: siłowni i odnowy biologicznej. Bez tego nigdy do nas na zgrupowanie nie przyjedzie reprezentacja lub klubowa drużyna z ekstraklasy w jakiejkolwiek dyscyplinie.  Zajęcia na siłowni i odnowa po treningach w przypadku zgrupowania kadry piłkarskiej trenera Adama Nawałki to teraz przecież oczywistość. Podałem przykład z najwyższej półki, ale nie mając tego, z góry jesteśmy na przegranej pozycji, jesteśmy mniej atrakcyjni od innych. Muszę o to walczyć.  

 

- Jak chce Pan to zrobić?

 

Możemy wygospodarować w budynku Parku Wodnego pomieszczenia o powierzchni około 180 m kw. Przeniesiemy stamtąd część administracji do pomieszczeń przy trybunie stadionu. Urządzenie siłowni i odnowy biologicznej nie powinno kosztować zbyt wiele. Jeszcze tego nie policzyliśmy dokładnie, ale sądzę, że jesteśmy w stanie zdobyć około 200 tysięcy złotych na wyposażenie. Potrzebna kwota może być nieco mniejsza lub nieco większa, ale trzeba to zrobić koniecznie. 

 

- ARMS zarządza także placem Sikorskiego, a to wciąż „czarna dziura” w centrum miasta.

 

To ważna część miasta, rzutująca na obraz Siedlec w oczach przyjezdnych.  Każdą formułę zmiany wyglądu placu, nawet doraźnie na kilka lat przed większymi inwestycjami, rozpatrzymy. Ostateczna wizja zagospodarowanie placu zależy jednak od decyzji Rady Miasta Siedlce i Prezydenta Miasta Siedlce i możliwości znalezienia inwestorów. Agencja sama tego nie zrobi, ale będziemy współpracować i realizować wszystkie decyzje władz samorządowych miasta.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk       

Uhonorowani Złotym Jackiem 2018

Miasto22 października 2018, 09:06
19 października, w trakcie 20. Festiwalu Nauki i Sztuki, w Muzeum Regionalnym odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody „Złotego Jacka” za rok 2018, przyznanej przez Siedleckie To...

Od czwartku XX Festiwal Nauki i Sztuki

Miasto17 października 2018, 16:10
W czwartek 18 października rozpoczął się w Siedlcach XX Festiwal Nauki i Sztuki. Impreza popularyzująca naukę potrwa do soboty. W czwartek zaplanowano 22 sesje tematyczne, w piątek - 23 i w ...

K. Chaberski: Pomysł na Lepsze Siedlce

Miasto17 października 2018, 13:35
  O tym dlaczego PO nie startuje w wyborach samorządowych samodzielnie, a w koalicji Lepsze Siedlce, które ze spraw ważnych dla mieszkańców Siedlec ch...

M. Sosnowska: Ciężka praca prowadzi do sukcesów

Miasto11 października 2018, 23:20
Jako doświadczony samorządowiec, działając aktywnie w kwestiach gospodarczych i pozyskując wszelkie możliwe środki zewnętrzne, chcę swoją fachowość wykorzystać dla rozwoju Siedlec &nda...

Sławomir Kordaczuk: Obserwujemy renesans muzealnictwa

Miasto04 października 2018, 15:56
Stawiamy na promowanie dorobku artystów wywodzących się z Siedlec i regionu. W naszej działalności ważna jest edukacja historyczna. My też staramy się w szczególny sposó...