Dzisiaj jest Wtorek, 11 grudnia, godzina: 07:57

Miasto

M. Sosnowska: Ciężka praca prowadzi do sukcesów

Miasto11 października 2018, 23:20

Jako doświadczony samorządowiec, działając aktywnie w kwestiach gospodarczych i pozyskując wszelkie możliwe środki zewnętrzne, chcę swoją fachowość wykorzystać dla rozwoju Siedlec – zapewnia w wywiadzie Marta Sosnowska, kandydatka Siedleckiego Towarzystwa Samorządowego na wiceprezydenta Siedlec.

 

- Obserwatorzy siedleckiej sceny politycznej przypuszczali, że wystartuje Pani w jesiennych wyborach samorządowych z STS na prezydenta Siedlec. Dlaczego doszło do zmiany planów?

 

Panie Redaktorze jak sam Pan powiedział "przypuszczali", ja nigdzie publicznie nie ogłosiłam, że będę kandydować na Prezydenta Siedlec. PiS, STS i Porozumienie Jarosława Gowina zjednoczyli się dla Siedlec i wspólnie na prezydenta naszego miasta wystawili kandydaturę Karola Tchórzewskiego. Ja w przypadku zwycięstwa Pana Karola będę pełniła funkcję zastępcy prezydenta.  To dla mnie ogromny zaszczyt, ale jeszcze większa odpowiedzialność i wyzwanie do ciężkiej pracy. Siedlce to moje rodzinne miasto, do którego zawsze wracam i dlatego przyjęłam propozycję Pana Karola.

 

- W poprzednich wyborach STS startował samodzielnie. Teraz kandydaci STS znaleźli się na wspólnych listach z PiS. Co było przyczyną utworzenia wspólnego komitetu wyborczego?

 

Życie i obserwacja tego wszystkiego, co się dzieje w kraju. Przecież ogólnopolskie partie polityczne jak PO, SLD czy PSL, biorące olbrzymie dotacje z budżetu państwa, też kiedyś startowały samodzielnie, a dzisiaj? Schowali się pod szyldem komitetu wyborczego wyborców z Nowoczesną na czele, tworząc typowo lewicowy blok. STS ma znanych i wyrazistych kandydatów do Rady Miasta. To ludzie z pasją, uznani w swoich środowiskach, którzy dali się już poznać z działalności na rzecz naszego miasta. Głęboko wierzę, że wielu z nich zostanie radnymi i zrobią jeszcze wiele dobrego dla Siedlec.

 

- Do lutego przez wiele lat była Pani członkiem Platformy Obywatelskiej. Dlaczego rozstała się Pani z PO i przeszła do STS?

 

Tak, można nawet powiedzieć, że współtworzyłam PO, w której miejsce było dla skrzydła konserwatywnego i liberalnego, gdzie ścierały się różne poglądy ale cel był jasny, dobro naszego kraju czy "naszych małych ojczyzn". Moje poglądy się nie zmieniły, to zmieniła się Platforma. W STS od lat miałam znajomych i przyjaciół, którzy podzielają moje poglądy, którzy od wielu lat pracują dla dobra naszego miasta. Stąd moja decyzja o wstąpieniu do STS. Ponadto STS nie jest partią a stowarzyszeniem i jak znam Pana Redaktora też zapewne należy do jakiegoś stowarzyszenia.

 

- Do 2010 roku była Pani wiceprezydentem Siedlec z ramienia PO, a przez ostatnie osiem lat pracowała w Starostwie Powiatowym w Sokołowie Podlaskim. Jaki był Pani zakres pracy w tamtejszym Starostwie?

 

Praca w starostwie sokołowskim, jest dla mnie wyzwaniem. Wiele się tu nauczyłam.  Podejmuję decyzje z poczuciem osobistej odpowiedzialności.  Jestem przekonana, że poprzez szereg inwestycji, dzięki którym rozwinął się powiat, jak np. hala sportowa, infrastruktura drogowa, inwestycje w oświacie czy szpitalu SP ZOZ, będę w Sokołowie dobrze zapamiętana. Powiat pozyskał wiele środków zewnętrznych, dzięki którym mógł poczynić te wszystkie inwestycje. Stanowimy ze Starostą Iwaniukiem dobrze rozumiejący się team i to też jest bardzo ważne w kierowaniu samorządem.Obserwuję pracę Pana Karola Tchórzewskiego w Sejmiku Województwa Mazowieckiego i siedleckim PEC-u i widzę, że jest to młody, dynamiczny i dobrze zorganizowany menager z głową pełną pomysłów na rozwój Siedlec, a to dobrze wróży na przyszłość. Z takimi ludźmi bardzo lubię pracować.

 

- Uważana jest Pani za skutecznego samorządowca w pozyskiwaniu dotacji z Unii Europejskich i programów krajowych, co trwa nawet kilka lat. Jakie są główne przeszkody w ich zdobyciu?

 

Dziękuję Panie Redaktorze za te ciepłe słowa. Może to zabrzmi banalnie, ale tylko ciężka praca prowadzi do sukcesów, bo tylko dobrze przygotowane wnioski uzyskują wysoką ocenę i skutkują przydziałem środków. Jeżeli zaś chodzi o trudności to zapewne "gorset" ustawy prawo zamówień publicznych czy tzw. biurokracja nie ułatwiają zdobywanie pieniędzy z różnych programów. Ale jeszcze raz podkreślę upór, konsekwencja i ciężka, ciężka praca mogą prowadzić do sukcesu.

 

- Skoro kandydat PiS na prezydenta Siedlec Karol Tchórzewski zaprezentował już przyszłych wiceprezydentów, to czy w przypadku jego zwycięstwa znacie swoje przyszłe kompetencje? W Pani przypadku może oświata, służba zdrowia, zdobywanie dotacji?

 

Przede wszystkim inwestycje i pozyskiwanie na nie środków będą moim zadaniem. Jako doświadczony samorządowiec, działając aktywnie w kwestiach gospodarczych i pozyskując wszelkie możliwe środki zewnętrzne, chcę swoją fachowość wykorzystać dla rozwoju naszego miasta. I nie są to tylko obietnice czy deklaracje wyborcze.  Jestem współautorem i koordynatorem wielu projektów infrastrukturalnych i społecznych dofinansowywanych ze środków unijnych, norweskich, czy rządowych oraz strategii rozwoju i programów gospodarczych wdrażanych w dwóch samorządach - siedleckim i sokołowskim. Dlatego też,  "ja nie deklaruję - ja gwarantuję i nie obiecuję - ale realizuję". Będąc zastępcą prezydenta w V kadencji Rady Miasta zajmowałam się też oświatą, służbą zdrowia, kulturą i sportem. Sądzę, że będzie podobnie. Jako drużyna będziemy się wzajemnie uzupełniali, by jak najlepiej wykonywać zadania na nas nałożone. Liczy się gra zespołowa, dlatego zjednoczyliśmy się dla Siedlec.

 

- W którym okręgu i z którego miejsca będzie ubiegać się Pani o mandat radnego?

 

Z okręgu IV, z którego już w 2006 roku mieszkańcy obdarzyli mnie swoim zaufaniem i mam nadzieję, że ich nie zawiodłam. Miejsce ósme, czyli ostatnie, wie Pan: "ostatnia na liście pierwsza w działaniu". Panie Redaktorze, pięknym uczuciem jest, jeśli człowiek może być dumny ze swojego miasta, ale jeszcze piękniejszym jest, gdy miasto jest dumne z niego. Pierwsza część tego motta jest już spełniona. Ja jestem dumna z naszego miasta a żeby spełnić drugą część będę ciężko pracować w nowej kadencji samorządu.

 

- Z jakim programem wystartują kandydaci STS ze wspólnych list z PiS?   

 

Tytuł przewodni kampanii zaproponowany przez kandydata na prezydenta miasta Pana Karola Tchórzewskiego brzmi Budujmy dalej. Zjednoczeni dla Siedlec. Podczas konwencji 22 września br. zaproponowana została "Piątka Karola", czyli 5 głównych tez programu na pięcioletnią kadencję a kandydaci na radnych uzupełniać będą szczegółowymi programami dla poszczególnych okręgów - budowa ulic w okręgu, rozwój infrastruktury na osiedlach np. place zabaw, termomodernizacje budynków itp. Ze spraw ogólnomiejskich na pewno pojawi się budowa żłobka, rewitalizacja parku, rozbudowa DPS, kolejny etap obwodnicy, remont i doposażenie placówek oświatowych itp. Ważną sprawą będzie tworzenie nowych miejsc pracy i zbudowania "dobrego klimatu" dla inwestorów. Siedlce to miasto młodych, przedsiębiorczych, wykształconych ludzi. Trzeba im tylko "nie przeszkadzać" w budowaniu własnych firm. I tu propozycje z "Piątki Karola" wychodzą naprzeciw ich oczekiwaniom. Generalnie program nasz można ująć w haśle zrównoważonego rozwoju każdej dziedziny życia społecznego Naszego Miasta. W przeciwieństwie do naszych konkurentów nie siedzimy i nie narzekamy ale proponujemy dalszy rozwój Siedlec. Program kierujemy i do młodych i do seniorów. Trzeba wykorzystać maksymalnie obecną perspektywę finansową UE i wzrost gospodarczy dla rozwoju, a nie "politykować".

 

- Które ze spraw podnoszonych w kampanii, a znajdujących się w Pani programie wyborczym, można załatwić w pierwszym roku urzędowania?

 

Przede wszystkim trzeba dobrze przygotować projekty np.: kontynuacji budowy obwodnicy miasta, budowy żłobka czy skorygować projekt rewitalizacji parku, aby można było się skutecznie ubiegać o środki zewnętrzne. Remonty niektórych dróg też będzie można wykonać w 2019 roku, bo finansowanie na nie jest już na etapie podpisywania umów o wsparcie finansowe z budżetu państwa. Sprawa "mobilnego urzędu" i wsparcia dla inwestorów też nie wymagają zbytnio nakładów finansowych i mogą być zrealizowane "od ręki".

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk

 

 

Życie Siedleckie z 5.10.2018 r.   

W sobotę Moto-Wigilia na Placu gen. Sikorskiego

Miasto10 grudnia 2018, 22:08
W sobotę 15 grudnia Siedleckie Stowarzyszenie Miłośników Techniki Zabytkowej Korba, we współpracy z klubami FMB oraz Naturalnie 4X4, serdecznie zapraszają Siedlczan na Moto-...

Świąteczne Karty Podarunkowe ARMS

Miasto05 grudnia 2018, 11:32
Spraw swoim bliskim wyjątkowy prezent na Święta. Karty Podarunkowe Agencji Rozwoju Miasta Siedlce to trafiony prezent dla każdego. Podaruj wybranej osobie porcję zdrowia, aktywności, relaksu ...

Joanna Różewska: Chopin jest uniwersalny

Miasto23 listopada 2018, 23:01
W muzyce Fryderyka Chopina jest dużo głębi, tęsknoty, odniesień do innych uczuć, odwołań do polskich tradycji muzycznych. Chopin towarzyszy mi od pierwszych lat nauki gry na fortepianie i k...

Bogusław Skarus. Z aparatem po świecie

Miasto16 listopada 2018, 11:39
O fascynacji kulturową i religijną innością podczas podróży po krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej, kosztach zagranicznych wypraw, atrakcyjnych fotografiach dla bywalców ...

Uroczystości w 100-lecie odzyskania Niepodległości

Miasto09 listopada 2018, 11:11
W niedzielę 11 listopada Polacy będą świętować 100. rocznicę odzyskania Niepodległości. W Siedlcach, tak jak w całym kraju, odbędą się oficjalne uroczystości oraz szereg imprez towarz...