Dzisiaj jest Wtorek, 11 grudnia, godzina: 08:10

Miasto

Mariusz Dobijański: Interpelacje bywają skuteczne

Miasto28 września 2018, 12:43

Nie każda interpelacja kończy się pozytywnym załatwieniem sprawy istotnej dla mieszkańców Siedlec, ale warto je składać. Rolą opozycji w Radzie Miasta jest wskazywanie słabych punktów w działaniach władzy i proponowanie lepszych rozwiązań. Mijającą kadencję w sposób szczególny charakteryzują postępujące problemy finansowe, które skutkowały potrzebą szukania kolejnych pieniędzy - mówi w wywiadzie Mariusz Dobijański z Klubu Lepsze Siedlce, radny do Rady Miasta od czterech kadencji.

 

 W mijającej kadencji Rady Miasta Siedlce złożył Pan 101 interpelacji, najwięcej ze wszystkich radnych. Dlaczego komentując na Facebooku zestawienie aktywności radnych, mimo pochwał ze strony internautów, napisał Pan gorzko, że ich „ilość nie przeszła w jakość”?

 

- Bo nie zawsze ilość idzie w parze z jakością. Starałem się by interpelacje czy zapytania dotyczyły rzeczy konkretnych, które wynikały z określonego problemu zgłaszanego przez mieszkańców. Warto było interpelować. Czasami - muszę się do tego przyznać - wykorzystywałem zabieranie głosu w imieniu mieszkańców do nagłaśniania problemów. Interpelacja zadawana publicznie Prezydentowi pozwala na bardziej skuteczne załatwienie sprawy.

 

Które z interpelacji złożonych przez Pana przyniosły najwięcej korzyści mieszkańcom Siedlec?

 

- Trudno jest wskazać jakąś najbardziej korzystną, bo z perspektywy mieszkańca poprawa chodnika czy też zwiększenie poziomu bezpieczeństwa są jednako ważne i istotne. Interpelowanie pozwala na wzmocnienie głosu mieszkańców. Pamiętam swoje nękania interpelacjami w sprawie ul. Piaski Zamiejskie czy też sali gimnastycznej przy samochodówce. Wielokrotnie przypominanie władzom miasta o potrzebie budowy tych obiektów przyniosło skutek po kilku latach, ale się opłaciło. Piaski Zamiejskie zostały utwardzone, powstała tam piękna ulica, a sala przy samochodówce jest najbardziej nowoczesnym obiektem tego typu w rejonie.

 

Przez siedem z dwunastu lat rządów prezydenta Wojciecha Kudelskiego w radzie była koalicja PO-PiS. Wtedy zapadły kluczowe decyzje o wielu inwestycjach. Co stało na przeszkodzie by kontynuować tę współpracę w końcówce poprzedniej oraz w tej kadencji rady?

 

- Prezydent Kudelski wymagał absolutnego potakiwania mu w każdej sprawie. Brak zgody na jego propozycje uważał za występowanie przeciwko koalicji. Tak było choćby przy braku mojej zgody na wydanie 15 mln na zakup stawów na siedleckich błoniach. To tereny objęte zakazem inwestycyjnym w związku z ich położeniem w strefie Natury 2000. Mój skuteczny sprzeciw odbierany był jako osobisty atak na prezydenta i sekowanie jego działań. To samo dotyczyło moich uwag dotyczących zaciągania kolejnych zobowiązań finansowych. Nie dało się wspólnie pracować w takiej atmosferze.

 

Obserwując przebieg sesji przez ostatnie cztery lata można z ironią skonstatować, że obrady bez polemiki radnego Dobijańskiego z prezydentem W. Kudelskim lub przewodniczącym rady H. Niedziółką to bezbarwna sesja. Dlaczego tak często nie zgadzał się z ich wypowiedziami?

 

- Uważam, że rolą opozycji jest wskazywanie słabych punktów w działaniach władzy i proponowanie lepszych rozwiązań. Prezydent Kudelski nie chciał słuchać. Nie lubi krytyki i nie dopuszczał do siebie myśli, że opozycja może coś wiedzieć lepiej. Stąd jego reakcje na moje uwagi, które kończyły się polemiką. Prawda jest taka, że często zupełnie niepotrzebną, bo i tak większość w radzie skupiona w tzw. koalicji posłusznie wykonywała polecenia swojego wodza. A Przewodniczący Niedziółka? Cóż, bezbarwna postać. Przewodniczący rady, który pomylił role i zamiast reprezentować radnych stał się rzecznikiem W. Kudelskiego. Trudno było mi zgadzać się z taką sytuacją, i stąd tak wiele moich krytycznych uwag kierowanych było właśnie do niego.

 

Jak Pan ocenia mijającą kadencję 2014-2018 z własnej perspektywy? Bardziej na plus czy na minus?

 

- To była trudna kadencja. Sprawowanie urzędu trzecią kadencję przez W. Kudelskiego spowodowało, że stał się on osobą myślącą o sobie w kategoriach nieomylności. To bardzo utrudniało współpracę. No i to, co charakteryzuje tę kadencję w sposób szczególny - postępujące problemy finansowe, które skutkowały potrzebą szukania kolejnych pieniędzy. Te bezrefleksyjne pożyczki i emisje obligacji na spłatę wcześniejszych zobowiązań miały na celu uzyskanie płynności finansowej. Trzeba mieć jednak świadomość, ze ta droga prowadzi donikąd. To ewidentne minusy tej kadencji. Plusem jest to, ze udało się dokończyć realizację wcześniejszych inwestycji i zamierzeń. Myślę tu o obwodnicy - jej trzecim etapie i tunelu. To ważne działania, które należy zaliczyć do sukcesów tej kadencji rady miasta.

 

Do zadań opozycji w samorządzie, a jest Pan w siedleckiej radzie jednym z jej liderów, należy wskazywanie niekorzystnych rozwiązań w decyzjach rządzących.  Poproszę o przykłady uchwał przeforsowanych przez koalicję PiS-STS, które zdaniem opozycji były złe dla miasta?

 

- Takich rozwiązań jest niewiele, bo trudno założyć, że ktoś ewidentnie działa na niekorzyść samorządu. Głupotą była likwidacja ławeczek na ul. 3-go maja - to nie rozwiązało problemu osób nadużywających alkoholu, którzy przecież i tak piją. Tylko od pewnego czasu nie na ławkach, a w bramach czy osiedlach. Za nierozsądne uznaję ingerencje w wolność i swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Te ingerencje są podszyte ideologią i nieuzasadnionymi przesłankami. Nie rozwiązują problemów ludzi. Największym grzechem władzy jest zaniechanie, które powoduje, że miasto jest w bardzo poważnym stanie zadłużenia, które oby w przyszłości nie okazało się zabójcze. Nowy prezydent i nowa rada będzie miała poważny kamień u szyi, który będzie mocno ograniczał możliwości rozwojowe.

 

Mimo wszystko było też sporo uchwał podjętych z korzyścią dla mieszkańców i rozwoju Siedlec. Które z nich może Pan pochwalić?

 

- Najważniejsze wymieniłem już wcześniej - to trzeci etap obwodnicy i przebicie ul. Kilińskiego pod torami. Obawiałem się o jakość tej inwestycji. Na szczęście pomyliłem się w tej kwestii a parametry tunelu są wystarczające. To duży sukces obecnej kadencji i mówię o tym głośno.

 

Za Panem cztery kadencje, 16 lat pracy w Radzie Miasta Siedlce. Czy w październikowych wyborach będzie Pan znowu ubiegał się o mandat radnego?

 

- Będę ubiegał się o mandat z listy obywatelskiej komitetu Lepsze Siedlce, bo wierzę, że Siedlce mogą być lepsze - bardziej nowoczesne i bardziej przyjazne dla mieszkańców. Po raz pierwszy będę startował z okręgu drugiego, choć w swojej pracy radnego nigdy nie ograniczałem się do reprezentowania tylko fragmentu miasta.

 

Dlaczego według Pana warto głosować na kandydatów z listy „Lepsze Siedlce” i na Magdalenę Daniel, kandydatkę na prezydenta Siedlec?

 

- Kandydaci do rady z listy komitetu Lepsze Siedlce to osoby, które znają wartość słów- samorządność, odpowiedzialność, demokracja, dyskusja. To ludzie, których cechuje pracowitość i sumienność. Dlatego warto na nich oddać swój glos i zawierzyć im. A Magda Daniel to kobieta sukcesu. Efekty jej pracy widać każdego dnia. Jej decyzje ratują życie. Umie podejmować je w sytuacji stresu i wie, jak ważne i odpowiedzialne są ich konsekwencje. Wierzę, ze będzie potrafiła podejmować decyzje w samorządzie. W sposób odpowiedzialny i z korzyścią dla mieszkańców Siedlec.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk.

 

Życie Siedleckie nr 38 z 21.09.2018 r., s. 8.

W sobotę Moto-Wigilia na Placu gen. Sikorskiego

Miasto10 grudnia 2018, 22:08
W sobotę 15 grudnia Siedleckie Stowarzyszenie Miłośników Techniki Zabytkowej Korba, we współpracy z klubami FMB oraz Naturalnie 4X4, serdecznie zapraszają Siedlczan na Moto-...

Świąteczne Karty Podarunkowe ARMS

Miasto05 grudnia 2018, 11:32
Spraw swoim bliskim wyjątkowy prezent na Święta. Karty Podarunkowe Agencji Rozwoju Miasta Siedlce to trafiony prezent dla każdego. Podaruj wybranej osobie porcję zdrowia, aktywności, relaksu ...

Joanna Różewska: Chopin jest uniwersalny

Miasto23 listopada 2018, 23:01
W muzyce Fryderyka Chopina jest dużo głębi, tęsknoty, odniesień do innych uczuć, odwołań do polskich tradycji muzycznych. Chopin towarzyszy mi od pierwszych lat nauki gry na fortepianie i k...

Bogusław Skarus. Z aparatem po świecie

Miasto16 listopada 2018, 11:39
O fascynacji kulturową i religijną innością podczas podróży po krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej, kosztach zagranicznych wypraw, atrakcyjnych fotografiach dla bywalców ...

Uroczystości w 100-lecie odzyskania Niepodległości

Miasto09 listopada 2018, 11:11
W niedzielę 11 listopada Polacy będą świętować 100. rocznicę odzyskania Niepodległości. W Siedlcach, tak jak w całym kraju, odbędą się oficjalne uroczystości oraz szereg imprez towarz...