Dzisiaj jest Wtorek, 23 października, godzina: 18:34

Miasto

Sławomir Kordaczuk: Obserwujemy renesans muzealnictwa

Miasto04 października 2018, 15:56

Stawiamy na promowanie dorobku artystów wywodzących się z Siedlec i regionu. W naszej działalności ważna jest edukacja historyczna. My też staramy się w szczególny sposób zaakcentować nasz udział w obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości -mówi w wywiadzie Sławomir Kordaczuk, wicedyrektor Muzeum Regionalnego i prezes Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów.

 

- Atrakcyjna narracja i sposób prezentacji zbiorów w nowoczesnych Muzeach: Powstania Warszawskiego, Historii Żydów Polskich Polin, II Wojny Światowej i kilku innych zachęcają do odwiedzin. Można mówić o renesansie muzealnictwa. Czy siedleckie Muzeum Regionalne jest konserwatywną placówką, czy również poszukuje nowych form wystaw przyciągających widzów?

 

Po wyłączenie z naszych struktur Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince tworzymy obecnie zespół trzech placówek Samorządu Województwa Mazowieckiego: Muzeum Regionalne w Siedlcach, Muzeum Pożarnictwa w Kotuniu i najmłodsze Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie. Każde z nich ma inny charakter i stanowi wyjątek w regionie. Centrala w Siedlcach stawia na edukację historyczną regionu oraz promowanie dorobku artystów wywodzących się z Siedlec i plastyki współczesnej. Dysponujemy najlepszymi warunkami wystawienniczymi w mieście. Dużą rolę odgrywają też wydawnictwa z powyższych dziedzin. Natomiast warunki w Kotuniu pozwalają przede wszystkim na stałą ekspozycję historyczną w dziedzinie techniki pożarniczej i ochrony przeciwpożarowej. Po ostatnich zmianach kadrowych poszerzymy ofertę dla młodzieży. Współczesne muzealnictwo nie może funkcjonować obok najnowszych zdobyczy technicznych, które są obecne m.in. na naszych stronach internetowych. Bardzo ważny jest też udział w turystyce. Biorąc pod uwagę współczesne tendencje, mające na celu skłonienie turysty do przyjazdu nie tylko na kilka godzin, ale kilka dni, to Muzeum Ziemiaństwa ma najlepsze warunki na spełnienie tych oczekiwań. Poza tym może być polecane znajomym, pragnących wypocząć w ładnym otoczeniu i popływać na stawie czy zwiedzić okolicę. A tak przy okazji, nie zrezygnowałem jeszcze z próby zorganizowania w Sarnakach Muzeum im. Bohaterów Akcji V-2, skierowanego w znacznej mierze do odbiorcy z zagranicy. Bowiem ten temat i to miejsce są znane na całym świecie.

 

- Wspomniane muzea biły rekordy oglądalności. Czy siedlczanie równie chętnie odwiedzają nasze muzeum? Jaka jest frekwencja? Spada, rośnie?

 

Muzeum Ziemiaństwa funkcjonuje dopiero trzeci rok, ale już zauważamy tendencję wzrostową. W pozostałych placówkach różnica w poszczególnych latach sięga kilkunastu procent. Ofertę Muzeum Regionalnego przygotowujemy głownie dla mieszkańców Siedlec, w tym młodzieży szkolnej, więc frekwencja jest zależna od ilości np. wystaw czasowych. Dlatego, że miasto nie jest duże i w znacznej mierze ta sama grupa ludzi uczestniczy w przedsięwzięciach wszystkich instytucji kultury.

 

- Które z obecnych wystaw cieszą się największym zainteresowaniem?

 

W obecnej ofercie największe wrażenie wśród zwiedzających wywołuje prezentowana twórczość Małgorzaty Łady - Maciągowej. Zaskakuje wysoki poziom malarstwa, odkrywany w niedużym w skali kraju muzeum. Zupełnie inne emocje wywołuje prezentowane na piętrze malarstwo Anny Sokolińskiej. Wyróżnia się w prezentowanej dotychczas u nas sztuce współczesnej z uwagi chociażby na wyjątkowe kształty i niepokojący wyraz obrazów. Poza tym są stałe i czasowe ekspozycje historyczne, a etnograficzna jest obiektem zainteresowania wszystkich grup wiekowych. Bez objaśniania jest zrozumiała także dla gości z zagranicy, nie tylko z europejskiego kręgu kulturowego.

 

- Co jeszcze atrakcyjnego możemy zobaczyć, odwiedzając Muzeum Regionalne lub jego filie?

 

Ten rok jest wyjątkowy dla muzealnictwa. My też staramy się w szczególny sposób zaakcentować nasz udział w obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podjęliśmy szereg różnych działań w ramach realizowanego projektu „Rok setnej rocznicy”. Przygotowujemy różne pamiątkowe gadżety, wydawnictwa i jak każdego roku - „Dni Niepodległej” na listopad. Zaplanowaliśmy również wyjątkowe warsztaty teatralne dla młodzieży na temat wizyt Józefa Piłsudskiego w Siedlcach w latach 1904-1932. Warsztaty poprowadzi Krzysztof Zemło z Supraśla. Po wakacjach będziemy zapisywać grupy chętne do udziału w tych warsztatach. Odbędą się w konwencji teatru cieni, która nie wymaga jakichś specjalnych predyspozycji ani talentu aktorskiego. Dzieci znakomicie sobie radzą i w ich trakcie wymyślają ciekawe sceny.

 

- Jakie są wasze najbliższe plany wystawiennicze? Stawiacie na wystawy związane z regionem czy też tematyczne prac konkretnych twórców?

 

- W MR trwa wystawa o współpracy z Samorządem Województwa Mazowieckiego. Mamy tu okazję pochwalić się najcenniejszymi przedsięwzięciami za fundusze organizatora i z nagrodami, jakie uzyskaliśmy na różnych konkursach. Na listopadowe uroczystości przygotowujemy wystawę niepodległościową nie tylko z własnych zbiorów, ale i członków Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów, którzy chętnie wzbogacają naszą ofertę wystawienniczą. Z tej samej okazji zaplanowaliśmy wydawnictwa: „Oddział Polskiej Organizacji Wojskowej i Straż Ogniowa Ochotnicza w Kotuniu w latach 1915 – 1918” autorstwa Zbigniewa Todorskiego i moją książkę „Siedlecka księga chwały 1914-1944. Mieszkańcy regionu w walce o wolność i niepodległość”. W Dąbrowie trwa wystawa o historii założenia dworsko-parkowego, tego fragmentu powojennego, gdy funkcjonowała w nim szkoła, pełniąca także rolę świetlicy wiejskiej. Jesienią jej miejsce zajmie ekspozycja okolicznościowa „Wkład ziemian w odzyskanie niepodległości”. Wystawa niepodległościowa odbędzie się także w Siedlcach. Tyle historii. Natomiast z dziedziny sztuki planujemy jeszcze w tym roku „Polską grafikę współczesną w zbiorach Muzeum Regionalnego w Siedlcach” i „35 lat Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików”.

 

- Od ponad 20 lat jest Pan prezesem Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów. Czy formuła działania klubu z cykliczną prezentacją kolekcji i wycieczkami po regionie jeszcze się nie wypaliła?

 

- Formuła otwartego dla wszystkich klubu, działającego głównie na zasadzie spotkań przyjaciół o podobnych zainteresowaniach, bez bagażu formalności, okazała się jak najbardziej słuszna. Świadczy o tym fakt istnienia SKK już prawie 24 lata. Przede wszystkim możliwość zapoznania się z kolekcjami członków klubu lub osób zaproszonych z zewnątrz, świadczy o atrakcyjności naszych działań. Z legitymacjami jest nas około 200 osób, ale w spotkaniach i wycieczkach uczestniczy wiele innych osób, które niczego nie zbierają, lecz interesują się różnymi dziedzinami wiedzy. A wycieczki? Jeden z kolegów kiedyś wyraził się, że przygotuję jeszcze 2-3 wyjazdy i skończą mi się trasy. Nic podobnego. Po ponad 20 latach tak się zmienił nasz region i wyrosło nowe pokolenie turystów, że możemy powtórzyć identyczne programy niedzielnych wyjazdów sprzed lat. Poza tym wiele osób ceni atmosferę naszych wyjazdów. Bywały przypadki podróży samochodami osobowymi za autokarem, gdy ktoś w nim się nie zmieścił. Często byłem pytany, nie dokąd pojedziemy, tylko kiedy?   

 

- Sam mam w sobie coś z kolekcjonera, zbieram wszystko związane z historią siedleckiego sportu, zresztą byłem w gronie założycieli SKK, ale które z kolekcji członków klubu uznałby Pan za najbardziej oryginalne, niepowtarzalne?

 

- Po zorganizowaniu ponad 200 pokazów tematycznych trudno mnie czymś zaskoczyć.  Ale myślę, że najcenniejsze są zbiory dotyczące dziejów poszczególnych miejscowości. W takich kolekcjach zabytki są niepowtarzalne, najczęściej znane w jednym egzemplarzu. Może nie stanowią dużej wartości materialnej, ale dla ich właściciela są najdroższe ze względu na swój ładunek historyczny.     

 

- Jednym z zadań muzealnictwa i takich stowarzyszeń jak SKK jest edukacja historyczna i kulturalna. Jak chcecie zainteresować tym dzieci i młodzież?

 

- W dobie globalizacji i powszechnej dostępności do internetu nie jest to łatwe zadanie. Staramy się być na bieżąco z programem nauczania w szkołach. Na stronie internetowej podajemy wykaz lekcji muzealnych. Uzupełniamy też program np. o warsztaty plastyczne. Widać wyraźnie, że obecnie seniorzy uczestniczą w popołudniowym życiu miasta, więc o nich także pamiętamy. Organizujemy m.in. promocje książek o tematyce pamiętanej przez starsze osoby. Pocieszający jest dla nas fakt, że twórcy i miłośnicy literatury prozą i wierszem pisanej na wysokim poziomie, polubili naszą salę audiowizualną. Najlepiej w niej się czują ze wszystkich tego rodzaju sal w mieście, ze względu na jej warunki kameralne. Dużą rolę odgrywa adresowanie naszych działań do grup określonych zainteresowań, jak. np. Siedlecki Klub Kolekcjonerów.

 

- Jest Pan autorem wielu książek o historii regionu. Jakie znaczenie w Pana życiu ma historia i książka?

 

- Historia dominuje w mojej pracy i działalności społecznej (klub i PTTK – wiceprezes i skarbnik oddziału). Dużo miejsca zajmuje też w prywatnym hobby. Nagrywałem wspomnienia weteranów wojennych naszego regionu i publikowałem ich biogramy w wielu wydawnictwach. Książka także odgrywa w moim życiu dużą rolę. Codziennie czytam i codziennie piszę.

 

- Rozmawiał: Sławomir Kindziuk

 

Wywiad wcześniej publikowany w „Życiu Siedleckim”

 

Uhonorowani Złotym Jackiem 2018

Miasto22 października 2018, 09:06
19 października, w trakcie 20. Festiwalu Nauki i Sztuki, w Muzeum Regionalnym odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody „Złotego Jacka” za rok 2018, przyznanej przez Siedleckie To...

Od czwartku XX Festiwal Nauki i Sztuki

Miasto17 października 2018, 16:10
W czwartek 18 października rozpoczął się w Siedlcach XX Festiwal Nauki i Sztuki. Impreza popularyzująca naukę potrwa do soboty. W czwartek zaplanowano 22 sesje tematyczne, w piątek - 23 i w ...

K. Chaberski: Pomysł na Lepsze Siedlce

Miasto17 października 2018, 13:35
  O tym dlaczego PO nie startuje w wyborach samorządowych samodzielnie, a w koalicji Lepsze Siedlce, które ze spraw ważnych dla mieszkańców Siedlec ch...

M. Sosnowska: Ciężka praca prowadzi do sukcesów

Miasto11 października 2018, 23:20
Jako doświadczony samorządowiec, działając aktywnie w kwestiach gospodarczych i pozyskując wszelkie możliwe środki zewnętrzne, chcę swoją fachowość wykorzystać dla rozwoju Siedlec &nda...

Mariusz Dobijański: Interpelacje bywają skuteczne

Miasto28 września 2018, 12:43
Nie każda interpelacja kończy się pozytywnym załatwieniem sprawy istotnej dla mieszkańców Siedlec, ale warto je składać. Rolą opozycji w Radzie Miasta jest wskazywanie słabych punkt...