Dzisiaj jest Środa, 20 lutego, godzina: 19:03

Miasto

Tomasz Araszkiewicz: Będzie budżetowe przesilenie

Miasto13 stycznia 2019, 21:30

Wierzę w duży rozsądek grupy radnych w liczbie „12” ale również wszystkich radnych bo przecież jest ich 23 i z pewnością wszyscy maja swoje wątpliwości co do zmian w budżecie. Jesteśmy wszyscy w trudnej sytuacji, ale niebawem dojdzie do przesilenia - mówi w wywiadzie Tomasz Araszkiewicz, radny Platformy Obywatelskiej i kierownik obiektów sportowych w SP nr 8.

 

Co z tym budżetem Siedlec na 2019 rok? Czy radni zdążą go uchwalić do 31 stycznia?   

- Proponuję uzbroić się w cierpliwość i poczekać kilka tygodni do upływu terminu wskazanego w ustawach. Wierzę w duży rozsądek grupy radnych w liczbie „12” ale również wszystkich radnych bo przecież jest ich 23 i z pewnością wszyscy maja swoje wątpliwości co do zmian w budżecie. Jesteśmy wszyscy w trudnej sytuacji, musimy przyjąć z jednej strony argumenty prezydenta Siedlec  Andrzeja Sitnika i skarbnika Kazimierza Paryły, że chcą aby budżet miasta na 2019 rok był wreszcie realny ale drugiej strony należy też przypomnieć ,iż jesteśmy reprezentantami Siedlczan a czynnik ludzki jest najważniejszy. Niestety, kilka poprzednich było nie doszacowanych, wydatki nie miały pokrycia w dochodach. W konsekwencji, miasto musiało się ratować kolejnymi kredytami i emisją obligacji. Takie są fakty, nie ma co o tym dyskutować. Na grudniowej sesji prezydent Sitnik przedstawił poprawiony projekt budżetu pozostawiony przez poprzedniego prezydenta Wojciecha Kudelskiego. Wprowadził cięcia w wydatkach o ok. 6,2 mln zł. Grupa 12 radnych odrzuciła jego propozycje tłumacząc, że musi je przeanalizować. 4 stycznia prezydent Sitnik na konferencji prasowej poinformował, że po kolejnej analizie finansów miasta konieczne są następne cięcia o ok. 11 mln zł. Jego zdaniem sytuacja jest dużo gorsza niż początkowo sądził, a przypominam, że rządzi dopiero od dwóch miesięcy. Dlatego chce zwołania 15 stycznia nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Jeśli rzeczywiście sytuacja finansów miasta jest tak fatalna, to mamy problem.

 

Używa pan konsekwentnie wobec koalicji PiS-STS nazwy „większościowa grupa 12 radnych”. 

Tak, bo nie chcę posługiwać się nazwami partii. W radzie są ugrupowania koalicyjne, więc są nich członkowie różnych partii, w moim przypadku jest to Platforma Obywatelska, ale są też członkowie kilku stowarzyszeń oraz radni, którzy formalnie nigdzie nie należą.

 

Niektórzy mieszkańcy miasta zastanawiają w co gra PiS i dodają, że być może partia ta chce budżetu ustalonego przez Regionalną Izbę Obrachunkową?

- Jest dużo domysłów, pojawiają się różne plotki. Musimy wszyscy być świadomi, nie tylko radni i prezydent, ale i nasi wyborcy - mieszkańcy miasta, że Izba narzuci budżet dotyczący wyłącznie zadań własnych oraz zadań zleconych. Wtedy  przez dłuższy okres nie będzie możliwości finansowania wielu dziedzin życia miasta. Natomiast prezydent Andrzej Sitnik rozłożył cięcia mniej więcej równo na kilka dziedzin, aby nie doprowadzić do zapaści w żadnej z ich.

 

Może jednak koalicja PiS-STS zagłosuje w końcu za budżetem. Chociaż w poprzednich latach radni PO też często wstrzymywali się lub byli przeciw w głosowaniu nad budżetem.

- Sam zastanawiam się nad tym, co zrobią. Nie oszukujmy się, że znajdą jakieś nowe źródła oszczędności lub dochodów, bo pole manewrów w budżecie jest niewielkie. Co do przeszłości zgoda, zdarzało się, że byliśmy przeciw projektom budżetu proponowanych przez PiS, ale były też lata, gdy popieraliśmy budżety mimo wielu krytycznych uwag. Dawaliśmy PiS-STS  szansę na ich realizację. My wtedy byliśmy skazani na przegraną, bo byliśmy w mniejszości. Teraz grupa radnych „12” ma większość w radzie, ale tak jak prezydent i reszta radnych, bierze na siebie odpowiedzialność za Siedlce.

 

Prezydent 15 stycznia zapewne wskaże kolejne punkty budżetu do zmniejszenia wydatków. A gdzie szukałby oszczędności radny Tomasz Araszkiewicz?

- Odpowiem inaczej, wskazując gdzie nie wyobrażam sobie wielkich cięć. Będę przeciwny szukaniu dużych oszczędności w finansowaniu oświaty. Dobrze funkcjonujące szkoły, nauka oraz wychowanie dzieci i młodzieży to podstawa, przyszłość naszego społeczeństwa i jest to podstawowe zadanie państwa , samorządu i ludzi dorosłych. Chociaż wiadomo, że przeprowadzone zostaną audyty w placówkach oświatowych, należy poczekać na analizę.

 

Według grudniowych propozycji najwięcej traci sport i kultura. Co Pan wybiera, tniemy wydatki na koszykówkę czy siatkówkę?

Wiadomo, że byłem w przeszłości trenerem dzieci, młodzieży oraz zespołów ligowych w koszykówce i dyscyplina ta jest bliższa memu sercu niż inne. Każdy może powiedzieć: Tomek, prowadziłeś zespoły ligowe i wiesz, że to kosztuje. Zgoda, ale mamy zachwiane proporcje a właściwie ich brak. Między wydatkami na sport dzieci i młodzieży w wysokości 430 tys. zł a wydatkami na sport seniorów, w tym zespoły ligowe i stypendia w wysokości 1 mln 560 tys. zł, to nie są proporcje tylko ogromna przepaść a oczywiste jest , iż podstawowym zadaniem samorządu jest inwestowanie w dzieci i młodzież. To zbyt duża różnica. Odpowiadając na pytanie co wybrałbym do cięcia, musimy odpowiedzieć sobie czy stać nas na ligi zawodowe aż w takim stopniu jak obecnie, czy w sytuacji kryzysu finansowego miasta nie należy zmniejszyć liczbę priorytetowych dyscyplin i współfinansowanych przez miasto zespołów ligowych z 6-7 do 3-4.

 

Co znaczy według Pana priorytetowa dyscyplina sportu?

- Odpowiedzi może być wiele. Czy to dyscyplina najpopularniejsza na świecie, w Polsce czy w Siedlcach?  Czy to ta, w której zespół gra w najwyższej lidze, albo ma u nas dużą widownię i jest mocno związana ze środowiskiem lokalnym. A może ta, która jest popularna w Siedlcach od dziesiątków lat, albo taka, w której szkolimy w Siedlcach od dzieciaka do wychowanka występującego w naszym ligowym zespole i awansujemy w kolejnych szczeblach czysto sportowo. Kryteriów może być wiele, ale czas na brutalną odpowiedź. Nie można szukać oszczędności tylko na siatkówce czy koszykówce, ale trzeba szukać we wszystkich sportach, które dotychczas wspieraliśmy. Tak jak szukamy ich wszędzie, we wszystkich dziedzinach życia miasta. Może to zrobić sprawiedliwie prezydent ze służbą finansową urzędu, słuchając mądrych, doświadczonych  rad osób, które mają wiedzę i znają sport dzieci i młodzieży oraz sport seniorski.

 

Jak Pan prognozuje, będzie współpraca prezydenta z opozycyjną wobec Andrzeja Sitnika większościową w radzie koalicją PiS-STS?

- To już moja trzecia kadencja w radzie i patrząc z perspektywy lat z każdym rokiem samorządy są coraz bardzie upolitycznione. To co się dzieje na scenie krajowej, te spory i kłótnie, są niestety przenoszone na poziom lokalnych społeczności, a my w radzie powinniśmy skupić wyłącznie na tym co się dzieje w Siedlcach. Nie mam dobrej odpowiedzi. Jesteśmy w trudnym momencie przesilenia. Partie partiami, ale to będzie test dla nas wszystkich, także dla członków PiS. Muszą zrozumieć, że z władzą w mieście, wyborem prezydenta, większością w radzie jest trochę tak jak w sporcie. Coś się kiedyś zaczyna, jest dobra passa, ale w pewnym momencie coś się kończy, przychodzi porażka i trzeba się z tym pogodzić. Nastąpiło zwyczajne „zmęczenie materiału”. Niebawem  i my, i wyborcy, przekonamy się czy ich celem jest rozwój Siedlec, czy też realizacja polityki i wytycznych władz centralnych partii.

              

Za Andrzejem Sitnikiem stoi pięciu radnych Bezpartyjnych Siedlec. Koalicja Lepsze Siedlce miała podczas wyborów swoją kandydatkę i teoretycznie rozważając również powinna być w opozycji wobec prezydenta.

- Jeśli mieszkańcy Siedlec czytali programy wyborcze Andrzeja Sitnika i nasz, to z pewnością zauważyli, że w wielu punktach są one zbieżne. Krytykowaliśmy w nich m.in. dotychczasowe rządy PiS w Siedlcach. Prezydent uzyskał poparcie ponad 17 tys. osób i ma prawo realizować swój program, w którym były m.in. zapowiedzi szukania oszczędności. Myślę, że Radni Miasta Siedlce, którzy startowali z list Lepsze Siedlce poprą  jego propozycje, które przyniosą miastu korzyści w rozwoju  ale również i takie, które będą niepopularne w różnych środowiskach w związku z oszczędnościami.  Oczywiście po głębokiej analizie i konsultacjach - zaznaczam konstruktywnych konsultacjach - ale nie mam upoważnienia występować i deklarować w ich imieniu.. Nam chodzi wyłącznie o dobro miasta, a nie działanie przeciwko komuś, przeciwko prezydentowi lub przeciwko radnym z PiS i STS.

 

Jakie są Pana własne cele jako radnego w tej kadencji?

-  Każdy radny po wyborze jest reprezentantem wszystkich mieszkańców Siedlec, ale może też skupić się - i tak zazwyczaj się dzieje - na swoim okręgu, gdyż tam zna najlepiej pilne potrzeby mieszkańców. Zostałem wybrany w Okręgu nr 3, obejmującego m.in. os. Warszawska, Roskosz, Romanówka. Na spotkaniach w tym okręgu dużo mówiło się o potrzebie nowych parkingów, niektóre osiedla spółdzielcze mają ich za mało, chociaż jest to problem całego miasta. Podobnie z ulicami i chodnikami, wiele wymaga remontów. Trzeba zrobić gradację, wybrać rozsądnie gdzie łatać dziury lub kłaść nowe nawierzchnie w pierwszej kolejności. Są inne postulaty. Niby drobne, ale też ważne. Pracując w Szkole Podstawowej nr 8 widzę potrzebę remontu szkolnej pływalni. Po wybudowaniu Parku Wodnego siedlczanie jakby o niej zapomnieli. Basen został oddany do użytku w 1994 roku i po 24 latach „postarzał się”, ale nadal jest potrzebny miastu.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk.

Ryszard Szczepanik: Bezpartyjne Siedlce chcą zmian

Miasto15 lutego 2019, 11:10
O zmianach proponowanych w zarządzaniu miastem przez prezydenta Andrzej Sitnika, o przyszłości ugrupowania, bardziej zrównoważonym budżecie, finansowaniu siedleckiego sportu i kultury -...

Maciej Nowak: Musimy zmienić system

Miasto02 lutego 2019, 23:01
O głosowaniu przeciwko cięciom w budżecie miasta zaproponowanych przez prezydenta Andrzeja Sitnika, oszczędnościach w wydatkach na kulturę i sport, konieczności zmiany systemu wspierania prz...

Adam Próchnicki: Kształćmy świadomych kierowców

Miasto15 stycznia 2019, 14:37
Środowisko instruktorów i egzaminatorów jest świadome, że ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. W naszym środowisku pojawiły się inicjatywy szukania dróg...

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Siedlcach

Miasto12 stycznia 2019, 11:20
W niedzielę 13 stycznia z rana na ulice Siedlec wyjszli wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którzy będą zbierać datki na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali ...

Waldemar Koperkiewicz: Nie łączmy ośrodków kultury

Miasto07 stycznia 2019, 13:57
O twórczości artystycznej i muzycznych zainteresowaniach oraz czy warto połączyć siedleckie ośrodki kultury i o propozycji utworzenia miejskiego teatru mówi w drugiej części wy...