Dzisiaj jest Sobota, 04 kwietnia, godzina: 21:07

Kultura

Artur Mydlak. Wróciłem tam gdzie zaczynałem

Kultura18 marca 2020, 09:31

Kiedy zobaczyłem ogłoszenie o konkursie na dyrektora przygotowałem koncepcję, bo uznałem, że może warto wrócić do Siedlec i do Centrum, gdzie przed laty rozpoczęła się moja przygoda z kulturą. CKiS to doskonałe miejsce do realizacji różnorodnych, i przede wszystkim ciekawych pomysłów - mówi w wywiadzie Artur Mydlak, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki im. Andrzeja Meżeryckiego Scena Teatralna Miasta Siedlce. 

 

Dlaczego chciał pan zostać dyrektorem Centrum, jednej z najbardziej dynamicznych placówek kulturalnych w regionie?

Pracuję w kulturze od blisko 20 lat. Byłem wicedyrektorem lub dyrektorem miejskich i gminnych ośrodków w Wiśniewie, Siedlcach, Łukowie. Ostatnio pracowałem w Warszawie. Kiedy zobaczyłem ogłoszenie o konkursie na dyrektora CKiS przygotowałem koncepcję, bo uznałem, że może warto wrócić do Siedlec i do Centrum, gdzie przed laty rozpoczęła się moja przygoda z kulturą. To doskonałe miejsce do realizacji różnorodnych, i przede wszystkim ciekawych pomysłów, placówka na bardzo wysokim poziomie.

 

Co to za przygoda była?

Pod koniec lat 90., gdy Andrzej Meżerycki reaktywował Teatr Es zgłosiłem się jeszcze jako student na casting. W tej grupie były m.in. znane z późniejszych świetnych występów Kamila Boruta i Milena Madziar, Radek Osypiuk, Krzysztof Żabka, Tomasz Salach i wielu innych. Teatr Es wystawiał wtedy takie spektakle jak „Przezroczystość” (ponad 100 razy), „Poobiednie igraszki”, „Lalek” czy „Ballada o oczekiwaniu” i wiele innych. Podpatrywałem ówczesnego dyrektora i reżysera Andrzeja Meżeryckiego jak zapowiada i prowadzi wydarzenia, koncerty, spektakle. To było dla mnie zawsze inspiracją. Zdradzę, że przez kilka miesięcy wspólnie z Waldemarem Koperkiewiczem, dotychczasowym dyrektorem CKiS, który przeszedł na emeryturę, prowadziliśmy grupę teatralną w Sokołowskim Ośrodku Kultury.

 

Zna pan nazwiska kontrkandydatów?

Tak. To nie jest tajemnica. Dokładny protokół z posiedzenia komisji konkursowej z jej składem i kto ile dostał głosów można znaleźć w Internecie. Było 10 kandydatów, trzech odpadło ze względów formalnych, a swoje koncepcje programowe funkcjonowania Centrum przedstawili m.in. Małgorzata Mańkowska z MOK Siedlce, Jarosław Skrobecki z CKiS Siedlce, Katarzyna Zabadała z MWOK Węgrów.

 

Czy pan przekonał siebie członków komisji?

Przedstawiłem spójną koncepcję opisującą jak widzę przyszłość Centrum. Mówiłem, że musi być w Siedlcach ścisła współpraca wszystkich instytucji kultury z ofertą, a w niej określone nasze cele i zadania. Centrum kojarzone jest w Siedlcach z teatrem i niech tak pozostanie, chociaż należy pamiętać, że mamy kilka innych sekcji oraz do wykorzystania przestrzeń wystawienniczą, a zwłaszcza doskonałą scenę przystosowaną do  różnorodnych wydarzeń. Na pewno należy zachować i rozwijać wszystkie dotychczasowe działania CKiS, które cieszyły uznaniem mieszkańców miasta i regionu. Skoro Centrum w dużej mierze to teatr, musimy jak najlepiej wykorzystać zawodowych artystów do własnych produkcji, ale jednocześnie mając przegląd wydarzeń w kraju zapraszać do Siedlec teatry z najlepszymi spektaklami, którymi interesuje teatralna publiczność w Warszawie i kilku innych dużych miastach.

           

W porównaniu do innych ośrodków kultury w regionie w CKiS jest bodaj najwięcej zawodowych artystów na etatach. Czasami są trudni w sterowaniu.

Artyści to w dużej mierze indywidualiści. Wiem doskonale, że muszą mieć zapewnioną dużą samodzielność. Najciekawsze wydarzenia artystyczne powstają w żmudnym procesie twórczym, w sprzyjających warunkach i przychylnej atmosferze, w burzliwych dyskusjach lub w ostrej konfrontacji twórców z rzeczywistością czy dokonaniami innych artystów. Jestem przekonany, że takim miejscem jest właśnie CKiS.

 

Czy są szanse na powstanie zawodowego teatru w Siedlcach?

Trudno przewidywać czy zawodowy teatr miałby w Siedlcach rację bytu. Przygotowanie i granie przez cały rok dwóch czy trzech tytułów mogłoby się nie sprawdzić. Dlatego nadal musimy różnicować nasz repertuar teatralny. Z jednej strony przygotowywać własne produkcje adresowane do różnej widowni, do dzieci i do dorosłych, a z drugiej strony zapraszać teatry zewnętrzne. Przy czym sztuki, które trafią na afisz nie mogą być nijakie. Jestem za tym, aby w repertuarze były także trudniejsze w odbiorze zewnętrzne spektakle, wywołujące spory i dyskusje.  

 

Mówiliśmy o zawodowych artystach, ale czy w Centrum będzie nadal miejsce na edukację kulturalną dzieci i młodzieży albo twórczość niezależną?

Oczywiście. W istniejących sekcjach mamy wielu młodych adeptów i ich działalność będzie kontynuowana. W mojej koncepcji jest miejsce na miejski program edukacji kulturalnej. W tym programie warto wskazać co kto robi, na jakim poziomie, kto koordynuje itd.  Kultura w Siedlcach to nie tylko dwa ośrodki, ale również miejska biblioteka, muzea, wiele sekcji i zespołów w szkołach oraz niezależne grupy artystów istniejące poza ośrodkami, MOK i CKiS powinny wszystkim stwarzać  przestrzeń do działania.                 

  

Miasto Siedlce zadłużone jest na pół miliarda złotych. Wszystkie jednostki miejskie muszą oszczędzać. Ma pan pomysły na oszczędności w CKiS?

Oszczędzanie rozumiem jako racjonalizowanie wydatków. Na pewno będę przypatrywał się na co Centrum wydaje pieniądze, rozważał czy wszystkie wydatki są konieczne. To oczywiste, że nie powinno być bezsensownych kosztów. Przykładem na oszczędzanie mogą być nasze próby ominięcia agentów teatrów, zespołów, artystów, czyli ominięcia pośredników w kontraktowaniu wydarzeń artystycznych. Są artyści, którzy od razu mówią, że nie chcą się tym zajmować i odsyłają do agencji, ale są i tacy, którzy przyznają iż mają agentów, ale chętnie podpisują umowy od razu z nami. Przy kilku samodzielnie zakontraktowanych i zorganizowanych koncertach czy spektaklach można zaoszczędzić konkretne kwoty.

 

Rozmawiał Sławomir Kindziuk

 

Życie Siedleckie z 28.02.2020 r., s. 3

Wystawa fotografii Grupy Twórczej Fotogram

Kultura15 lutego 2020, 20:06
W Galerii Fotografii Fokus MOK przy ul. Pułaskiego 7 można obejrzeć ciekawą wystawę fotgrafii Grupy Twórczej Fotogram. Ekspozycja będzie czynna do 20 marca. Doroczna wystawa ...

Wystawa siedleckich numizmatyków

Kultura26 stycznia 2020, 17:14
W Muzeum Regionalnym można obejrzeć wystawę „45 lat Oddziału Podlaskiego Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego w Siedlcach”.   Na wystawie prezentowana jes...

Wystawa fotografii. Granice Percepcji

Kultura10 stycznia 2020, 17:21
W Galerii Fotografii Fokus MOK przy ul. Pułaskiego 7 można oglądać wystawę fotografii Wojciecha Sternaka, zatytułowaną „Granice percepcji”. Wystawa czynna do 14 lutego. A...

Wanda Księżopolska: Magia dawnych świąt

Kultura24 grudnia 2019, 17:27
O dawnych obrzędach związanych z Bożym Narodzeniem, jak wyglądał tradycyjny stół wigilijny i świąteczny na Podlasiu,  a także o świętych wieczorach - mówi w wy...

Halina Tunkiewicz: Młodzież preferuje poetów współczesnych

Kultura04 grudnia 2019, 12:59
Weszliśmy w epokę sms-ów i maili. Młodzież, a nawet dzieci chętnie posługują się w porozumiewaniu skrótem myślowym i obrazkiem. Nie możemy się na to godzić. Musimy ciągle...