Dzisiaj jest Niedziela, 05 lipca, godzina: 07:10

Miasto

Joanna Janus. W emerytach jest energia

Miasto10 lutego 2020, 10:28

W wykładach Siedleckiego Uniwersytetu III Wieku uczestniczy 850 emerytów, a ponad 400 oczekuje na przyjęcie. Dla niektórych samotnych osób spotkanie na wykładzie lub udział w zajęciach w kole zainteresowań to jedna z nielicznych okazji do wyjścia z domu do ludzi, spędzenia czasu z przyjaciółmi, których w tym kręgu osób poznali – mówi w wywiadzie Joanna Janus, koordynator Siedleckiego Uniwersytetu  III Wieku, działającego przy Miejskim Ośrodku Kultury w Siedlcach.

 

Podobno nadal trudno zostać słuchaczem Uniwersytetu III Wieku. Jak długa jest kolejka?

W tej chwili Uniwersytet liczy 850 słuchaczy spotykających się na wykładach w dwóch turach, a w kolejce na członkowstwo oczekuje 403 emerytów. Zdarza, że osoba, która  przychodzi z legitymacją emeryta otrzymaną z ZUS jest zaskoczona tak długą kolejką. Jednak jest rotacja, po każdym semestrze przyjmujemy po około 60 nowych słuchaczy. Czynnik śmierci nie jest wcale główną przyczyną rotacji. Większość odchodzących rezygnuje z powodu wyjazdu do innych miast, pogorszenia się stanu zdrowia, podjęcia się opieki nad wnukami itp.   

 

Czym jest i dlaczego uniwersytet cieszy się tak dużą popularnością wśród emerytów?          

W wielkim skrócie można powiedzieć, że jest formą zapewnienia edukacji i rozrywki dla mieszkańców miasta, którzy są już na emeryturze. Sądzę, że popularność wynika z bogatej i wysokiej jakości oferty, związanej z edukacją i szeroko pojętą kulturą. Tu już nasi studenci nie muszą się uczyć, zdawać egzaminów, ale mogą poszerzyć wiedzę z wielu dziedzin. Ważny jest tez czynnik integracyjny. Dla niektórych samotnych osób spotkanie na wykładzie lub udział w zajęciach w kole zainteresowań to jedna z nielicznych okazji do wyjścia z domu do ludzi, spędzenia czasu z przyjaciółmi, których w tym kręgu osób poznali. 

 

Kto wybiera tematy wykładów?

Decyzje o tematach spotkań zapadają podczas zebrań Rady Słuchaczy, w której jest ośmiu słuchaczy. Rada dokonuje wyboru spośród moich i zgłoszonych przez nich propozycji. Wybierając zwracamy uwagę na atrakcyjność tematu, osobę prelegenta, a także na możliwości finansowe i organizacyjne Uniwersytetu.

 

Które propozycje najchętniej wybierają?

Pełne sale słuchaczy są podczas większości koncertów, a występowali przed nimi m.in. Stanisława Celińska, Katarzyna Żak, Czesław Majewski i Janusz Tylman. Lubią kabarety, np. w październiku był kabaret Artura Barcisia i Cezarego Żaka, a w styczniu, nasz uniwersytecki oraz kabaret „Wióry lecą”. Popularne są spotkania z ciekawymi ludźmi, którzy mają coś do powiedzenia, niebawem spotkają się z reżyserem Krzysztofem Zanussim. Dużym zainteresowaniem cieszą się też tematy związane z podróżami. Nasi słuchacze sami dużo podróżują, ale nie chcą opowieści o miejscach, w które mogą pojechać, a o tych nieznanych, dalekich, wymagających większego wysiłku oraz  niedostępnych dla przeciętnego turysty.  Uniwersytet organizuje też własne wycieczki i zawsze są chętni. Nasi słuchacze chcieliby również dansingów.

 

To jest pewnego rodzaju zaskoczeniem.

Słuchacze chętnie spędzają czas razem. Wielu z nich chce bawić się, tańczyć. Uniwersytet ma własne nowe święto „Jackonalia III wieku”. W jego trakcie zorganizowaliśmy na placu gen. Sikorskiego dyskotekę. Muzykę serwowała najstarsza w Polsce didżejka DJ Vika. Emeryci, chociaż to było centrum miasta, świetnie się bawili. Mieli mniej oporów niż młodzi. Dlatego teraz chcieliby więcej okazji do dobrej zabawy.  

 

 Wspomniała pani o warsztatach i kołach zainteresowań.

To także nasz powód do dumy. Jest ich aż 19, więc oferta jest bardzo szeroka. Wiele kół powstało z ich inicjatywy. Mają do wyboru zespoły artystyczne: chór, zespół wokalny, teatr, kabaret. Wszystkie występują podczas Artystycznego Podsumowania Roku SUTW, jak również z innych okazji np. w czasie Jarmarku św. Stanisława. Mogą rozwijać swoje pasje na warsztatach malarskich, rękodzieła artystycznego, literackich oraz w sekcji kultury i sztuki. Chętni podnoszą umiejętności na warsztatach tanecznych oraz w grupach języka angielskiego i rosyjskiego. Natomiast dla tych co chcą więcej wiedzy jest Kino Seniora, warsztaty psychologiczne, sekcja kronikarska. 

 

Kto płaci za funkcjonowanie Uniwersytetu?

Zaskoczę pana, ale siedlecki uniwersytet jest strukturą samofinansującą się ze składek słuchaczy w wysokości 65 zł za semestr. Można przyjąć, że udział w jednym spotkaniu kosztuje słuchacza około 6 zł. Zdania czy to dużo, czy mało, są wśród słuchaczy oczywiście podzielone, ale generalnie wszyscy zgadzają się, że składki muszą być. Ze składek opłacani są prelegenci, koncertujące u nas zespoły i kabarety. Natomiast Miejski Ośrodek  Kultury udostępnia pracowników, Salę Widowiskową „Podlasie” na wykłady, nagłośnienie itp. Zabiegamy także o dotacje z grantów. Porównując nasz uniwersytet do istniejących w innych miastach, które borykają się z wieloma problemami, głównie lokalowymi, muszę powiedzieć, że siedlecki jest w dobrej sytuacji. Mamy do dyspozycji dużą salę z możliwością zrobienia wykładów w dwóch turach, co podwaja liczbę słuchaczy. W MOK jest dobre zaplecze lokalowe na zajęcia warsztatowe i w kołach zainteresowań.

 

Skąd i w jakiej wysokości może uniwersytet może otrzymać dofinansowanie?

W ciągu trzech lat otrzymaliśmy z grantów ok. 200 tys. zł. Były to konkursy ogłaszane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej. Procedura zazwyczaj jest długa, czasami trzeba wypełnić 40-stronicowy wniosek i zdarzają się dodatkowe wymogi - np. prelegentem może być tylko osoba w tytułem naukowym - ale trud się opłaca. Pieniądze z grantów pozwalają na urozmaicenie i podniesienie jakości oferty uniwersytetu.        

 

Jak długo już istnieje Siedlecki Uniwersytet III wieku?

Powstał w 2004 roku, w ubiegłym roku obchodziliśmy 15-lecie. Założycielką i pierwszą koordynatorką była pani Krystyna Paczuska, po niej krótko prowadził pan Krzysztof Boruta mający też obowiązki wicedyrektora MOK, a ja po nim przejęłam tę funkcję.  

 

Jak pani została koordynatorem? Pamiętam panią jako społeczniczkę zaangażowaną w „Szlachetną Paczkę”.

Przez kilka lat koordynowałam, na różnych stanowiskach,  tę akcję charytatywną w Siedlcach, ale po 2013 roku wyszłam z „Paczki”. W latach 2014-2016 byłam w gronie osób przygotowujących w Diecezji Siedleckiej Światowe Dni Młodzieży. W ich takcie, jako Diecezjalne Centrum ŚDM, zrealizowaliśmy wiele oryginalnych imprez, w tworzeniu których współpracowaliśmy z wieloma siedleckimi podmiotami, w tym z Miejskim Ośrodkiem Kultury. Po zakończeniu ŚDM 2016 szukałam  nowej, ciekawej pracy,  a SUTW szukał  koordynatora, i tak dyrektor MOK Mariusz Woszczyński zaproponował mi prowadzenie uniwersytetu. To fajna praca wśród ludzi, którzy chcą przychodzić na wykłady i warsztaty, być ze sobą przez kilka godzin, mają dużo energii i radości.  Daje mi satysfakcję, widzę jej sens. 

 

Rozmawiał Sławomir Kindziuk

Profesor Mirosław Minkina rektorem elektem UPH

Miasto12 czerwca 2020, 16:27
Uczelniane Kolegium Elektorów Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, w dniu 3 czerwca, wybrało  dr hab. Mirosława Minkinę, profesora uczelni, Rektore...

Prof. Tomasz Nowak: Sztuka nas wzbogaca

Miasto10 kwietnia 2020, 20:48
Reklama musi być osadzona w przestrzeni publicznej, komponować się z otoczeniem, architekturą zabudowy, a tak nie jest. W większości miast, także w Siedlcach, jest w tym zbyt dużo przypadko...

Jacek Myszkowski. Stoimy w miejscu, mamy constans.

Miasto24 lutego 2020, 12:21
Uważam, że miasto może korzystać z dywidend, byle służyły rozwojowi, a nie były kolokwialnie mówiąc przejadane. Przy korzystaniu z ich powinna być zachowana równowaga. W pie...

Krzysztof Chaberski. Mamy inne wizje

Miasto15 lutego 2020, 19:53
Było kilka spięć między nami: olbrzymi wzrost opłaty za segregację śmieci, czynsze w mieszkaniach komunalnych i STBS, o finansowanie sportu, dywidendy ze spółek miejskich, itd. Mieli...

Maciej Nowak. To tylko administrowanie miastem

Miasto31 stycznia 2020, 09:57
Moim zdaniem wchodzimy w okres stagnacji, który będzie się pogłębiał i potrwa kilka lat. Prezydent ograniczył się do administrowania miastem i nie przedstawił żadnej wizji Siedlec n...