Dzisiaj jest Czwartek, 18 kwietnia, godzina: 18:16

Miasto

Maciej Nowak: Musimy zmienić system

Miasto02 lutego 2019, 23:01

O głosowaniu przeciwko cięciom w budżecie miasta zaproponowanych przez prezydenta Andrzeja Sitnika, oszczędnościach w wydatkach na kulturę i sport, konieczności zmiany systemu wspierania przez miasto klubów sportowych i kilku innych problemach - mówi w wywiadzie Maciej Nowak, radny PiS oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta w Siedlcach.

 

- Dlaczego nie podoba się Panu budżet Siedlec na 2019 rok? Głosował Pan przeciwko jego uchwaleniu.

- Uważam, że oszczędności zaproponowane przez prezydenta Andrzeja Sitnika na taką skalę, na ponad 16 mln zł, spowodują zahamowanie rozwoju Siedlec w wielu dziedzinach życia miasta.  Zdaję sobie sprawę z tego, że sytuacja jest trudna . Jednak  trzeba pamiętać, że dług powstał dlatego, że zrobiliśmy wielomilionowe inwestycje, które widać gołym okiem. Kto z nas wyobraża sobie teraz Siedlce bez dwóch obwodnic, Parku Wodnego, stadionu i boisk, Orlików, odnowionych ośrodków kultury…? Oszczędności są potrzebne, ale moim zdaniem  wystarczyłyby w wysokości 6-8 mln zł, które nie zachwiałyby stabilnym funkcjonowaniem miasta.

 

Zadłużenie jest blisko dopuszczalnej granicy długu samorządu, a niestety bez cięć nie da się jego obniżyć i mieć pieniądze na jego spłatę.

- Zgoda, ale sugerowałem rozłożenie proponowanych cięć na dwa, trzy lata. Uważam, że zaproponowane cięcia na ponad 16 mln są na wyrost. Niektóre propozycje są nierealne. Trwają audyty w szkołach i innych miejskich instytucjach, a cięcia zaproponowano bez wyników audytów. Do szkół wysłano jednakowe w treści pisma, a przecież w jednej szkole da się zaoszczędzić, a w innej niewiele lub nic. Sądzę, że i tak realne  tegoroczne oszczędności nie będą większe niż 8-10 mln zł. Obserwujemy przyrost mieszkańców Siedlec i musimy wszystko robić, aby miasto nie wyludniało się, bo za każdym mieszkańcem idą do budżetu miasta realne dochody w postaci podatków, np. z PIT. Poza tym Siedlce, oprócz starań o nowe miejsca pracy, muszą mieć bogatą ofertę w sferze oświaty, kultury, sportu, dobre ulice i chodniki. Bez tego nie zatrzymamy aktywnych mieszkańców, którzy oprócz pracy chcą coś więcej.

 

Prezydent na sesji 15 stycznia mówił, że nie słyszał ze strony radnych PiS i STS konkretnych propozycji na czym można oszczędzać.

- O, nie. Pan Andrzej Sitnik przygotowywał się do roli prezydenta przez ostatnie cztery lata. Idąc do wyborów z myślą o wygranej, znając doskonale finanse miasta o czym zresztą mówił na sesjach w poprzedniej kadencji rady, powinien teraz przedstawić gotowe rozwiązania systemowe,  a nie skupić się  tylko na cięciach w projekcie pozostawionym przez poprzedniego prezydenta. Proponowałem odwrotny kierunek, najpierw poznajmy wyniki audytów, a potem dostosujmy wydatki do możliwości miasta. Na pewno znaleźlibyśmy 5-6 mln zł, może nawet 8 mln zł, ale stało się inaczej, ścięto ponad 16 mln zł.

 

W takim razie jaki budżet chciałby Pan? Bardziej realistyczny jak tegoroczny, czy niedoszacowany, takie jak cztery ostatnie z wieloma zmianami  w każdym roku.

-  Nikt nie lubi cięć, na pewno wybrałbym zrównoważony, ale jestem pewien, że w tegorocznym budżecie też będzie jeszcze wiele zmian. W propozycji Prezydenta, brakuje mi niektórych danych, zwłaszcza o wpływach. Mam nadzieję, że prezydent analizuje tendencje, zmiany w dochodach np. PIT.  Oczywiście, że należy w budżecie powiązać realne dochody z wydatkami. Budżet uchwalony 15 stycznia  to już jest całkowicie budżet Andrzeja Sitnika, a nie zmieniony projekt pozostawiony przez Wojciecha Kudelskiego.

 

Radni PiS i STS krytykują wprowadzanie oszczędności, ale przecież Andrzej Sitnik oraz Kluby Bezpartyjni Siedlce i Lepsze Siedlce to zapowiadały, a wy teraz się dziwicie. Ich wyborcy chwalą w Internecie to co robią.

- W koalicji głosującej za budżetem Lepsze Siedlce to tak naprawdę Platforma Obywatelska i Nowoczesna a Platforma na przestrzeni ostatnich lat przy uchwalaniu budżetów głosowała w różnych kierunkach. Raz była za, raz przeciw i nie zdziwię się, gdy niedługo zmienią się im poglądy. Jestem też zaskoczony, że wśród cięć w kilkuset pozycjach budżetu na kwotę blisko 17 mln zł nikt z nich nie negował niczego, z ich strony nie było żadnych wątpliwości ani chwili zastanowienia.           

 

Jest Pan wiceprzewodniczącym rady i ważną postacią w Klubie PiS-STS, więc jaką rolę chce pełnić wasz klub w tej kadencji Rady Miasta?  

Mamy w radzie większość i jednocześnie jesteśmy w opozycji wobec prezydenta Andrzeja Sitnika. To trochę nietypowa sytuacja, ale jesteśmy i będziemy konstruktywni i merytoryczni. Będziemy uważnie obserwować realizację tego budżetu przez prezydenta.  Na pewno nasze propozycje będą zgłaszane z myślą o rozwoju Siedlec. My chcemy nowoczesnego miasta, dlatego na forum Rady  zawsze będziemy dążyli do konsensusu i popierać będziemy dobre dla miasta rozwiązania. 

 

Najgorętsze dyskusje są wokół cięć w sporcie i kulturze. Ma Pan własną wizję finansowania sportu dzieci i młodzieży oraz zawodowego.

- Byłem przez wiele lat reprezentantem Polski, w ubiegłej kadencji rady pełniłem funkcję przewodniczącego komisji sportu i rekreacji. Zawsze starałem się, żeby odpowiednie środki były kierowane na sport, jednocześnie zdając sobie sprawę z roli sportu w wychowaniu młodzieży i promocji miasta. Źle się stało, że finansowanie sportu dzieci i młodzieży nie utrzymano przynajmniej na tym samym poziomie, jak zapowiadał wcześniej Prezydent Sitnik,  bo sport młodzieżowy to same pozytywy. Uczy współpracy w grupie, podnosi kapitał społeczny, uodparnia na stres, promuje rywalizację w duchu fair play. Z drugiej strony ogranicza zagrożenia czyhające na młodych ludzi, np. odciąga od komputera, zapełnia pustkę, w którą czasami wchodzi alkohol lub narkotyki. Natomiast co do systemu finansowania sportu zawodowego będę miał własne propozycje. Dyskusja powinna zakończyć się w kwietniu jeszcze przed zakończeniem rozgrywek ligowych. Szukając nowych rozwiązań nie możemy doprowadzić do całkowitego zniszczenia dorobku ostatnich lat. Obawiam się tego, bo to już trwa.

 

- Skoro wydatki na sport zawodowy muszą być niższe, więc komu dać, komu zabrać?

- Nie chcę dziś mówić komu zabrać, komu dać. Za wcześnie na to. Mamy niewiele czasu na wypracowanie nowego systemu i rzetelnych kryteriów oceny. Należy wybrać trzy, najwyżej cztery priorytetowe dyscypliny z ligowymi zespołami wg opracowanej punktacji. Dzisiaj w większości miast sport zawodowy istnieje dzięki wsparciu samorządów, bo bez tego - nie łudźmy się - nie ma w miastach wielkości Siedlec sportu ligowego. Natomiast w finansowaniu sportu dzieci i młodzieży do wieku juniora należy iść szeroko, szukać i hołubić talenty w różnych dyscyplinach.           

 

Ma pan zapewne także osobiste plany na tę kadencję, nie związane ze sportem. 

Tak, mam je jak każdy radny, ciężko pracować dla dobra Naszego miasta i korzystając z okazji raz jeszcze chciałbym podziękować wyborcom za zaufanie. To już moja trzecia kadencja. Jestem im niezmiernie wdzięczny za wybór i zdaję sobie sprawę, że aby ich nie zawieść, czeka mnie jeszcze więcej pracy. Mam program wyborczy i będę starał się go zrealizować. Na tyle, na ile będzie to możliwe.

Myślę o rzeczach drobnych ale poprawiających codzienne życie naszych mieszkańców takich jak chodniki i bezpieczne przejścia dla pieszych, place zabaw dla dzieci, przeciwdziałanie smogowi czy też większej inwestycji jaką jest rewitalizacja Parku Aleksandria. Wiem też, że to nie zależy tylko ode mnie i będę szukał sojuszników do ich realizacji w całej radzie.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk

 

Życie Siedleckie z z 25.01.2018 r.         

 

 

    

         

 

 

Piotr Karaś: Daliśmy kredyt zaufania

Miasto17 kwietnia 2019, 13:45
O siedleckim rynku pracy, kredycie zaufania dla prezydenta miasta Andrzeja Sitnika i współpracy radnych Platformy Obywatelskiej z radnymi z Bezpartyjnych Siedlec – mówi...

Marcin Kulicki: Szpital z referencjami

Miasto11 kwietnia 2019, 21:10
O sytuacji siedleckiej służbie z pozycji zarządzającego szpitalem, remontach oddziałów, brakach kadrowych i innych innych problemach mówi w wywiadzie Marcin Kulicki, prez...

Henryk Brodowski: Gmina wokół miasta

Miasto27 marca 2019, 18:05
O zarządzaniu gminą Siedlce przy współpracy z radnymi, gwałtownej rozbudowie podsiedleckich wsi wokół miasta, budowie parku handlowego w Białkach oraz autostrady, protestach prz...

Grzegorz Staręga: Nie wszystko do zaakceptowania

Miasto12 marca 2019, 20:09
O powrocie do Rady Miasta po ośmiu latach, akceptowaniu bądź nie decyzji prezydenta miasta, Siedleckim Towarzystwie Samorządowym, wielu latach pracy w siedleckim sporcie i szkole oraz s...

Zbigniew Piwoński. Lewica jeszcze odżyje

Miasto01 marca 2019, 23:41
Nie zrezygnowaliśmy z odbudowy dawnej Bramy na styku ulic Piłsudskiego i Starowiejskiej, która znowu byłaby rozpoznawalnym symbolem Siedlec – mówi w wywiadzie Zbigniew Piwoń...