Dzisiaj jest Niedziela, 05 lipca, godzina: 06:41

Miasto

Maciej Nowak. To tylko administrowanie miastem

Miasto31 stycznia 2020, 09:57

Moim zdaniem wchodzimy w okres stagnacji, który będzie się pogłębiał i potrwa kilka lat. Prezydent ograniczył się do administrowania miastem i nie przedstawił żadnej wizji Siedlec na dalsze lata - mówi w wywiadzie Maciej Nowak, wiceprzewodniczący Rady Miasta Siedlce, radny z Klubu PiS-STS

 

Co z będzie z Siedlcami? Jaką przyszłość miasta pan prognozuje po roku prezydentury A. Sitnika ?

- Uważam, że w 2019 roku prezydent Andrzej Sitnik ograniczył się tylko do administrowania miastem oraz drenowania kieszeni mieszkańców. Był to rok podwyżek opłat za wywóz odpadów i opłat za pobyt dzieci w żłobku, podwyżek czynszów mieszkaniowych w zasobach komunalnych oraz w STBS. Prezydent podkreśla, że wprowadzono w komunikacji miejskiej darmowe bilety dla dzieci z klas 1-3, ale nie wspomina, że jednocześnie wprowadzono wysokie podwyżki cen najpopularniejszych biletów dobowych. Była też wycofana propozycja podwyżki podatków od nieruchomości. Moim zdaniem wchodzimy w okres stagnacji, który będzie się pogłębiał i potrwa kilka lat. Prezydent nie przedstawił żadnej wizji Siedlec na dalsze lata.

 

Dlaczego pan tak sądzi?

- Dowodami na to jest praktyczny brak inwestycji oraz impas w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Już w budżecie na rok 2019 wydatki były mocno okrojone, a w budżecie na rok 2020 jest ich jeszcze mniej. Praktycznie ich nie ma, bo przewidziano na nie tylko 5,5 proc. wydatków majątkowych w stosunku do wydatków ogółem, co stanowi zaledwie ok. 29 mln zł. Dla przykładu podam, że w 2018 roku na inwestycje wydano ok. 93 mln zł. Co do obiecywanych przez prezydenta środków zewnętrznych też jestem rozczarowany. Do końca października 2019 roku miasto Siedlce pozyskało z innych źródeł tylko ok. 450 tys. zł, a dla przykładu niewielkie gminy jak Wiśniew czy Skórzec pozyskały z zewnątrz ok. 2 mln zł, a gmina Zbuczyn - ok. 11 mln zł. Czy to nie dowód, że  miasto Siedlce zaczyna się zwijać, zjadać własny ogon?  

 

Pytam o przyszłość miasta, bo chciałbym by opozycyjni radni i prezydent współpracowali dla jego dobra, a nie ciągle przerzucali się bon motami kto lepszy, kto gorszy i kto ma rację. W końcu suweren może się zdenerwować i pogoni i radę i prezydenta.

- Radni PiS i STS są otwarci na współpracę, ale nie ma jej od początku kadencji. Przy wielu projektach prezydenta, które pojawiały się na sesjach, próbowaliśmy wymusić merytoryczną dyskusję podczas obrad komisji problemowych i sugerowaliśmy poprawki korzystne dla mieszkańców miasta, ale były one torpedowane.  Prezydent nie jest człowiekiem konsensusu, nie przyjmuje argumentów radnych, ciągle ma jakieś fobie, że jest atakowany a zapomniał już jak w poprzedniej kadencji sam składał  donos do prokuratury  na prezydenta Kudelskiego, jak się okazało bezpodstawny, czy teraz często w swoich wypowiedziach używa różnych uszczypliwości w stosunku do radnych. To nie buduje atmosfery współpracy.

 

Przy głosowaniu nad budżetem miasta na 2020 rok radni PiS, STS i PO wstrzymali się dając szansę prezydentowi na realizację jego projektu. Jednak według radnych z Bezpartyjnych Siedlec tym trochę kunktatorskim zachowaniem - ty rządź a my popatrzymy -  uciekacie od odpowiedzialności za miasto.

- To niech radni BS na coś się zdecydują. Poprzedni budżet procedowaliśmy, aż do stycznia, zresztą zgodnie z przepisami, bo chcieliśmy przedyskutować każdy szczegół aby był on do zaakceptowania przez wszystkich, to zarzucał nam prezydent, że utrudniamy mu realizację zadań, straszył, że nauczyciele nie dostaną wynagrodzenia itd. Teraz jak dajemy szansę na realizację budżetu autorskiego prezydenta to też źle. Nie możemy odpowiadać za decyzje prezydenta, których z nami nie konsultował lub nie uwzględniał naszych sugestii by je poprawić. Będąc klubem odpowiedzialnym za funkcjonowanie miasta widzimy, że wiele spraw nie idzie w dobrym kierunku i nie możemy tego popierać. Podobnie zresztą jak radni PO, którzy jeszcze do niedawna wspierali prezydenta Sitnika a dziś głosują przeciwko. I zapewniam, że nasze zbieżne stanowiska nie wynikają z tego, że istnieje jakiś opozycyjny pakt wobec prezydenta jak próbują to lansować BS i prezydent , lecz z podobnego spojrzenia na sprawy miasta.        

 

Macie większość w radzie i z tego tytułu współrządzicie miastem. Czy jesteście pewni, że wyborcy PiS i STS oczekują właśnie blokowania prezydenta, a w minionym roku tak było przy wielu propozycjach Andrzeja Sitnika.

- Ani nie współrządzimy ani nie blokujemy, bo dysponentem budżetu jest prezydent. Proszę wskazać propozycje prezydenta, które -  poza podwyżkami drenującymi kieszenie mieszkańców - blokowaliśmy. Głosujemy odpowiedzialnie i na każdej sesji m.in. naszymi głosami podejmowanych jest wiele uchwał dotyczących różnych sfer funkcjonowania naszego miasta. Zostaliśmy wybrani przez mieszkańców i jako radni mamy ich słuchać. Jednak nie zdarzyło się aby ktoś przyszedł do mnie lub innych radnych z PiS czy STS i chwalił prezydenta za drastyczne podwyżki.    

 

Znamy budżet zaproponowany przez prezydenta, a jak według radnych PiS-STS powinien wyglądać? Czego w nim brakuje?

W tegorocznym budżecie są rzeczy, których nie akceptujemy. Jest to pierwszy budżet przekraczający pół miliarda zł, jednak praktycznie bez inwestycji. Chociaż wystarczyłoby, żeby prezydent uwzględnił  tylko kilka z bodaj około 70 zgłoszonych wcześniej propozycji przez radnych ze wszystkich opcji. Praktycznie wszystkie zostały odrzucone, a przecież przysłowiowe chodniki nie mają barw politycznych. Jeżeli z 30 milionów przeznaczonych na inwestycje odejmiemy 8 mln za wybudowane już mieszkania komunalne i 7 mln za Aquapark to zostaje 15 mln realnych inwestycji. To tyle ile Starosta wydaje na dwie drogi lub Wójt Zbuczyna na swoje inwestycje. To Pana zadowala, bo mnie nie. Dodatkowo jest to budżet z zapisanym kredytem na ok. 10 mln zł, chociaż wszyscy wiemy co Andrzej Sitnik mówił o kredytach gdy był opozycyjnym radnym. Chwalił się, że 2019 roku nie wziął kredytów, a czym były wzięte ze spółek miejskich dywidendy w wysokości ok. 20 mln zł? A obligacje na 10 mln w grudniu 2018 roku? W tegorocznym budżecie też zapisano dywidendy na ok. 6 mln zł , a przecież ciągle powtarzał , że miejskie spółki powinny pełnić służebną rolę dla mieszkańców. Takie zabieranie pieniędzy ze  spółek, może skutkować podniesieniem cen za ciepło czy wodę.  Jest to także budżet bez nadwyżki, a przecież mieliśmy spłacać zobowiązania. Zapisano w nim wcześniejszą spłatę tylko w wysokości ok. 1 mln zł. Chcę także podkreślić, że na kształt budżetu radni  mają wpływ tylko do pewnego momentu, nasze kompetencje są tu bardzo ograniczone. Jest to budżet prezydenta, który bierze odpowiedzialność za jego realizację.  

 

W najbliższych miesiącach będzie głosowanie nad  wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta. Jak zachowają się radni z PiS i STS? Czy dążycie do referendum nad odwołaniem prezydenta, o czym mówi się na mieście wprost?

- Do takich głosowań jeszcze daleko. Może jeszcze wydarzyć się wiele rzeczy, które zadecydują jak zagłosujemy. Na razie o referendum to mówi tylko prezydent. 

 

W takim razie jaki jest przy obecnym - patowym - układzie we władzach miasta główny cel działania radnych PiS i STS na ten rok i do końca kadencji?

Nie zrezygnujemy z prób wpływu na prezydenta by przyjął inną strategię sprawowania urzędu. Był bardziej otwarty na współpracę i rzeczowe dyskusje. Przecież my chcemy rozwoju Siedlec, stwarzania mieszkańcom lepszych warunków do życia, a nie stagnacji oraz budżetów z ciągłymi cięciami wydatków, bez inwestycji i pozyskiwania środków z zewnątrz. Będziemy zgłaszać swoje racjonalne i odpowiadające oczekiwaniom mieszkańców poprawki i sugestie do projektów prezydenta licząc, że wreszcie będą one przez niego uwzględniane.

 

Rozmawiał Sławomir Kindziuk.       

 

Życie Siedleckie z 24.01.20120 r. 

 

 

 

 

Profesor Mirosław Minkina rektorem elektem UPH

Miasto12 czerwca 2020, 16:27
Uczelniane Kolegium Elektorów Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, w dniu 3 czerwca, wybrało  dr hab. Mirosława Minkinę, profesora uczelni, Rektore...

Prof. Tomasz Nowak: Sztuka nas wzbogaca

Miasto10 kwietnia 2020, 20:48
Reklama musi być osadzona w przestrzeni publicznej, komponować się z otoczeniem, architekturą zabudowy, a tak nie jest. W większości miast, także w Siedlcach, jest w tym zbyt dużo przypadko...

Jacek Myszkowski. Stoimy w miejscu, mamy constans.

Miasto24 lutego 2020, 12:21
Uważam, że miasto może korzystać z dywidend, byle służyły rozwojowi, a nie były kolokwialnie mówiąc przejadane. Przy korzystaniu z ich powinna być zachowana równowaga. W pie...

Krzysztof Chaberski. Mamy inne wizje

Miasto15 lutego 2020, 19:53
Było kilka spięć między nami: olbrzymi wzrost opłaty za segregację śmieci, czynsze w mieszkaniach komunalnych i STBS, o finansowanie sportu, dywidendy ze spółek miejskich, itd. Mieli...

Joanna Janus. W emerytach jest energia

Miasto10 lutego 2020, 10:28
W wykładach Siedleckiego Uniwersytetu III Wieku uczestniczy 850 emerytów, a ponad 400 oczekuje na przyjęcie. Dla niektórych samotnych osób spotkanie na wykładzie lub udział...