Dzisiaj jest Czwartek, 18 kwietnia, godzina: 18:56

Miasto

Marcin Kulicki: Szpital z referencjami

Miasto11 kwietnia 2019, 21:10

O sytuacji siedleckiej służbie z pozycji zarządzającego szpitalem, remontach oddziałów, brakach kadrowych i innych innych problemach mówi w wywiadzie Marcin Kulicki, prezes zarządu Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego im. św. Jana Pawła II w Siedlcach Sp. z o.o.

 

Jak Pan, zarządzając największym szpitalem w regionie, ocenia sytuację w siedleckiej służbie zdrowia?

- Na pewno sytuacja w siedleckich placówkach nie odbiega od sytuacji w służbie zdrowia w kraju. A w tej,  mimo spektakularnych sukcesów,  np. w skróceniu kolejek do usunięcia zaćmy czy do innych zabiegów, w ocenie szefów szpitali stale się pogarsza. Drugi rok funkcjonowania ryczałtów - metody mającej swoje plusy i minusy - pokazał, że dosypanie pieniędzy do systemu nie rozwiązało wszystkich problemów. Ostatnio Ministerstwo Zdrowia, poprzez Narodowy Fundusz Zdrowia, przystąpiło do regulowania płac w poszczególnych grupach zawodowych służby zdrowia, ale to odbija się niestety na finansowaniu procedur.     W Siedlcach są dwa prężnie działające szpitale - mazowiecki i miejski - zaliczane są do placówek rozwijających się, otwierających nowe oddziały i podnoszących jakość świadczonych usług. Siedlczanie mają wybór, większy dostęp do szpitali. Na swój sposób konkurujemy ze sobą, ale trzeba też powiedzieć, że jest to utrzymywanie trochę nienaturalnego stanu. Czasami rozpraszamy środki. 

 

Pacjenci cieszą się, że Mazowiecki Szpital Wojewódzki stale poszerza ofertę usług medycznych, ale z drugiej strony wciąż narzekają, że muszą czekać na zabieg lub wizytę u specjalisty. Jak długie są kolejni w przychodniach przyszpitalnych?

- Prawda jest taka, że polska służba zdrowia, już od wielu lat, bez kolejek nie istnieje. W naszym szpitalu w niektórych specjalizacjach kolejki także wciąż są długie. Najtrudniej dostać się do okulisty, czas oczekiwania na wizytę wynosi około 300 dni, do neurologa - około 200, na rezonans magnetyczny - około 300. Statystyczna długość kolejki nie mówi jednak wszystkiego, nie jest rzeczywistym okresem oczekiwania. Część pacjentów zapisuje się na wizyty w kilku przychodniach, a po uzyskaniu świadczenia w jednej z nich, nie odwołuje konsultacji w pozostałych. Zapowiedź resortu o nielimitowaniu niektórych badań stwarza szansę na skrócenie kolejek np. do tomografu czy rezonansu magnetycznego. Ponadto ministerstwo pracuje nad pilotażowym projektem e-skierowanie i być może komputeryzacja wpłynie na skrócenie kolejek, poprzez zdyscyplinowanie pacjentów w zakresie zapisów.

 

Szpital niedawno otworzył jedyne w regionie Siedleckie Centrum Onkologii. Czy ta placówka działa już na pełnych obrotach?

- Otwarte pod koniec ubiegłego roku Centrum jest jeszcze w fazie rozruchu. Funkcjonują już oddziały onkologii klinicznej i chirurgii onkologicznej oraz przychodnie. W przypadku radioterapii i diagnostyki trwa montaż urządzeń i odbiory techniczne. Pełną zdolność Centrum uzyska w drugiej połowie tego roku. 

 

W grudniu 2018 roku zakończono remont Oddziału Ortopedyczno - Urazowego. Jaki był zakres prac?

- Przeprowadziliśmy kompleksową modernizację całego oddziału o powierzchni 1300 m. kw. Zmieniono układ funkcjonalno-przestrzenny oddziału z dostosowaniem do przepisów sanitarno-higienicznych. Pojawiła się nowoczesna aparatura, nowe łóżka, sala septyczna i izolatki. Wentylacja mechaniczna zapewnia w salach optymalną temperaturę. Na ortopedii jest teraz 56 łóżek, w tym 10 na pododdziale neuroortopedii.     

 

Kilka miesięcy wcześniej zakończono modernizację Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Co się tam zmieniło?

- Po kapitalnym remoncie SOR ma zupełnie inne oblicze, bardziej przyjazne dla pacjentów. Zmieniając układ  wyodrębniono poszczególne obszary medyczne: diagnostykę, dwie sale zabiegowo-operacyjne, salę intensywnego nadzoru ze stacją monitorowania funkcji życiowych. Wymieniono również cały sprzęt.

 

Skąd pozyskaliście pieniądze na budowę onkologii oraz remonty SOR i ortopedii?

- Koszt budowy Siedleckiego Centrum Onkologii wyniósł około 110 mln zł. Inwestycję tę sfinansowaliśmy z trzech źródeł. Szpital wziął kredyt z poręczeniem Sejmiku Wojewódzkiego, z dotacji z Urzędu Marszałkowskiego i dotacji z Unii Europejskiej. Na remont ortopedii otrzymaliśmy ponad 7 mln zł z budżetu wojewódzkiego, a na remont SOR-u  łącznie 13 mln zł z dotacji Urzędu Marszałkowskiego i funduszy unijnych.    

 

To już koniec inwestycji w szpitalu, czy będą następne? 

- Obecnie trwa remont Oddziału Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej oraz Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej. Za chwilę rozpocznie się przebudowa naszego budynku po dawnej kotłowni. Przewidujemy również rewitalizację terenów zielonych wokół szpitala oraz wymianę systemów: wodociągowego i kanalizacyjnego. Źródła, z których pozyskujemy pieniądze na kolejne remonty i inwestycje są podobne: środki własne oraz dotacje krajowe i z projektów unijnych.    

 

Przeciwnicy Wielkiej Orkiestry Pomocy Świątecznej deprecjonują wspieranie służby zdrowia przez Orkiestrę. Czy w szpitalu jest sprzęt od WOŚP?

- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy niejednokrotnie wsparła nasz szpital. Tylko w 2018 roku otrzymaliśmy w darze od WOŚP sprzęt o wartości około 600 tys. zł, w tym fotele do kangurowania, leżanki dla rodziców, bilirubinometr oraz inkubator transportowy z aparatem do nieinwazyjnego wspomagania oddechu. Sprzęt ten trafił na Oddział Neonatologiczny. Poza tym Oddział Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej otrzymał przewoźny Aparat RTG z ramieniem C. To jest realne wsparcie, sprzęt absolutnie potrzebny w każdym nowoczesnym szpitalu, podnoszący jakość świadczonych usług, a który i tak, wcześniej czy później, musielibyśmy kupić. 

 

W styczniu wprowadzono normy zatrudnienia pielęgniarek na oddziałach szpitalnych. Czy nowe limity wpłynęły na funkcjonowanie szpitala?

- To bardzo trudny temat, chociaż u nas nie ma tego problemu. Spełnialiśmy te normy przed wejściem nowych przepisów. Zarządzając szpitalem musimy zatrudnić odpowiednią ilość pielęgniarek na łóżko, a nie zawsze wszędzie jest pełne wykorzystanie wszystkich łóżek. Dlatego jesteśmy w trakcie niewielkiej reorganizacji.

 

Wiele szpitali w Polsce ma kłopoty z pełną obsadą etatów dla lekarzy, np. ze względu na niskie stawki. Czy to zjawisko występuje również w tym szpitalu?

- Nasz szpital, tak jak większość tego typu placówek w kraju, odczuwa stały deficyt wysokokwalifikowanej  kadry lekarskiej. Brakuje nam m.in. lekarzy anestezjologów i chirurgów dziecięcych. Prowadzimy stały nabór. Szukamy młodych lekarzy i zachęcamy, żeby robili u nas specjalizacje z nadzieją, że zostaną na stałe. Weszliśmy także w projekt zatrudniania lekarzy zza wschodniej granicy, z Białorusi i Ukrainy, którzy chcą pracować w Polsce. To są młode i ambitne osoby, szybko uczące się języka polskiego na poziomie pozwalającym na komunikację z pacjentem. Po nostryfikacji dyplomu są pełnowartościowymi lekarzami. Niestety ten proces jest dość długi, ponieważ w Polsce takie osoby muszą, po nostryfikacji dyplomu i zdaniu egzaminów językowych, robić specjalizację od nowa.

 

Przed laty angażował się pan w Siedlcach w politykę lokalną. Wróci Pan jeszcze, czy to już definitywne rozstanie?             

- W polityce nigdy nie mówi się nigdy. Jednak obecnie zakres moich zadań i obowiązków w zarządzie Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego jest tak duży, że nie mam czasu na inne zajęcia. Dlatego w perspektywie kilku najbliższych lat nie planuję powrotu do polityki.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk.

 

Wywiad wcześniej ukazał się w „Życiu Siedleckim”

 

Piotr Karaś: Daliśmy kredyt zaufania

Miasto17 kwietnia 2019, 13:45
O siedleckim rynku pracy, kredycie zaufania dla prezydenta miasta Andrzeja Sitnika i współpracy radnych Platformy Obywatelskiej z radnymi z Bezpartyjnych Siedlec – mówi...

Henryk Brodowski: Gmina wokół miasta

Miasto27 marca 2019, 18:05
O zarządzaniu gminą Siedlce przy współpracy z radnymi, gwałtownej rozbudowie podsiedleckich wsi wokół miasta, budowie parku handlowego w Białkach oraz autostrady, protestach prz...

Grzegorz Staręga: Nie wszystko do zaakceptowania

Miasto12 marca 2019, 20:09
O powrocie do Rady Miasta po ośmiu latach, akceptowaniu bądź nie decyzji prezydenta miasta, Siedleckim Towarzystwie Samorządowym, wielu latach pracy w siedleckim sporcie i szkole oraz s...

Zbigniew Piwoński. Lewica jeszcze odżyje

Miasto01 marca 2019, 23:41
Nie zrezygnowaliśmy z odbudowy dawnej Bramy na styku ulic Piłsudskiego i Starowiejskiej, która znowu byłaby rozpoznawalnym symbolem Siedlec – mówi w wywiadzie Zbigniew Piwoń...

Głosujmy na budynek Sądu Rejonowego

Miasto21 lutego 2019, 12:04
Gmach Sądu Rejonowego w Siedlcach przy ul. Kazimierzowskiej 31a został zakwalifikowany do udziału w plebiscycie „Building of the Year 2019” na zrealizowane najladniejsze i funkcjonal...