Dzisiaj jest Środa, 16 października, godzina: 11:50

Miasto

Robert Chojecki: Będzie trochę sporów

Miasto28 maja 2019, 11:22

O zmianie barw politycznych, sytuacji w Radzie Miasta, współpracy radnych z prezydentem, propozycji ustawienia butelkomatów i projekcie organizacji i finansowania siedleckiego sportu - mówi w wywiadzie Robert Chojecki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Siedlce z Prawa i Sprawiedliwość.  

 

Wyborcy niezbyt dobrze oceniają wędrówki polityków, także lokalnych, między partiami. Pan zdecydował się w tamtej kadencji Rady Miasta na przejście z klubu PO do PiS. Dlaczego?

Na początku muszę zaznaczyć, że jestem radnym niezależnym i nie należę do żadnej partii natomiast zdecydowanie hołduję wartościom patriotycznym i chrześcijańskim z którymi utożsamia się Zjednoczona Prawica. Jestem człowiekiem honoru i mam prawo do wierności własnym światopoglądom. Samorządowcy  ślubując słowami roty „obowiązki Radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie mając na względzie dobro gminy i jej mieszkańców” są wręcz zobowiązani do przedkładania dobra społecznego nad interes polityczny. W przypadku kiedy to partia zadaje kłam sztandarowym symbolom, które deklaruje odejście jest w pełni moralnie usprawiedliwioną decyzją i wyrażeniem sprzeciwu dla politycznego fałszu.

 

Ci co krytykują wędrowniczków mówią też, że większość dokonuje zmiany dla kariery i stanowisk. Jak to było w pana przypadku?

W mojej ocenie takie incydenty są bezwzględnie naganne moralnie Takie zachowania po prostu są domeną ludzi bez kręgosłupa moralnego i zdarzają się wszędzie, nie tylko w partiach ale także organizacjach bezpartyjnych. Kategorycznie nie można mojej osoby rozpatrywać w tym obszarze ponieważ odchodząc z PO zrezygnowałem z pracy na kierowniczym stanowisku.

 

A co pan zrobi jak po majowych wyborach unijnych i jesiennych parlamentarnych PiS wejdzie w okres schyłkowy? Poszuka nowego środowiska politycznego?

Jestem wierny swoim ideałom dlatego wynik wyborów absolutnie nie wpłynie na mój system wartości. Moje serce było jest i będzie zawsze po prawej stronie.

 

Jakie są więc pana ideały i autorytety?

Do przygody z polityką zaprosił mnie  przed laty konserwatywny w poglądach św  pamięci marszałek  Maciej Płażyński, którego miałem przyjemność dobrze poznać. Jest ogrom pięknych życiorysów, które mogą być nas przykładem, przede wszystkim autorytety z okresu międzywojennego. Hobbystycznie interesuję się historią marszałka Józefa Piłsudskiego a imponująca postawa rotmistrza Witolda Pileckiego urzekła mnie do tego stopnia, że postanowiłem uhonorować tę wspaniałą postać i wystąpiłem z inicjatywą nadania nazwy jego imienia siedleckiemu tunelowi .

 

Radni z PO od niedawna są bardziej krytyczni wobec Andrzeja Sitnika. Zanosi się, że kolejne sesje będą przebiegały pod hasłem: wszyscy huzia na prezydenta. Nie byłoby to dobre rozwiązanie dla funkcjonowania miasta. Jaka jest pana  wizja najbliższych wydarzeń w radzie?

Mogę jedynie odpowiedzieć we własnym imieniu. Należy pamiętać, że prezydent miasta jest organem wykonawczym Rady Miasta, a rada - organem uchwałodawczym, stanowiącym prawo miejscowe. Z przykrością odnoszę wrażenie, że Prezydent traktuje radnych jako pewnego rodzaju zło konieczne a przecież jesteśmy przedstawicielami mieszkańców. Bezwzględnie dla rozwoju miasta niezbędna jest zgodne współdziałanie. Podczas sesji kilkukrotnie zapraszałem prezydenta do współpracy i może jestem niepoprawnym optymistą ale wciąż w nią wierzę. Bez względu na barwy polityczne będę popierał projekty korzystne dla mieszkańców i jednocześnie zapewniam o sprzeciwie przeciw inicjatywom godzącym w dobro miasta. Należy pamiętać, że radny jest głosem mieszkańców i jego rola zawsze będzie wobec nich służebna.

 

Wraz z Mariuszem Dobijańskim z PO zgłosił pan projekt zmian w finansowaniu siedleckiego sportu. Jakie są główne założenia tego projektu?

Jednym z zadań własnych gminy jest zapewnienie mieszkańcom dostępu, w szczególności dzieci i młodzieży do aktywności fizycznej oraz sportu. Głównym założeniem tego autorskiego projektu jest budowa silnej marki własnej, która ma za zadanie promocję ogólnopolską i międzynarodową Siedlec przy efektywnym wykorzystaniu potencjału naszych obiektów i sukcesów i młodzieży. Dlatego są w nim elementy, które mają dać klubom i stowarzyszeniom przewidywalność budżetową na przyszłość. Po pierwsze - postulujemy o przeznaczanie z budżetu miasta na sport 1 %. wydatków. Po drugie - weryfikacja przez komisję rady co trzy lata celowości wydatków klubów finansowanych z budżetu  miasta, zarówno ten  trzyletni okres rozliczeniowy jak i stała wartość 1 % zapewni im stabilizacje i swobodę działalności.  Po trzecie - sport budzi emocje i wybór priorytetowych dyscyplin musi być dokonany na podstawie obiektywnych kryteriów min.  poziom sportowy sekcji, frekwencja na imprezach, jakość szkolenia młodzieży, wprowadzanie własnych wychowanków do pierwszych zespołów. Wspaniałym przykładem może być niedawny mecz piłkarzy Pogoni z liderem II ligi, gdy w końcówce wszedł na boisko wychowanek naszego klubu i strzelił wyrównującą bramkę. Radość blisko 1800 widzów oddaje intencje naszego projektu. Inicjatywa zakłada wsparcie dla rodziców, których pociechy trenują w miejskich klubach, odpowiednie zapisy regulaminowe będą precyzowały poziom finansowania grup dziecięcych i młodzieżowych.  Należy również zaznaczyć, że ten projekt zakłada oszczędności.    

 

Co będzie dalej z tym projektem?

Projekt jest w fazie roboczej, nabiera ostatecznych kształtów i w maju lub w czerwcu przedstawimy go w formie uchwały na sesji rady miasta. Wiemy, że sport to funkcje prozdrowotne i prospołeczne, ale przede wszystkim  rozwój naszych dzieci.

   

Sport to nie jedyna dziedzina życia miasta, w której należy dokonać zmian. Gdzie widzi pan możliwości urealnienia wydatków z obciążonego zadłużeniem budżetu miasta?

Czekam na wyniki audytu zarządzonego przez prezydenta,  przeanalizuję wtedy dokładnie możliwości optymalizacji wydatków. Ekonomia to język ludzkich potrzeb, trzeba  pamiętać o zagrożeniu regresem, degradacją społeczno-gospodarczą i podejmować działania kreatywne, wyprzedzające, perspektywiczne. Dlatego wybór projektów inwestycyjnych poprawiających konkurencyjność i chroniących miasto przed  migracja społecznej odgrywa kluczową rolę. Rywalizujemy z innymi miastami o każdego mieszkańca miasta. Musimy w sposób zdyscyplinowany zarządzać zobowiązaniami, ale koniecznością jest stworzenie warunków rozwoju zawodowego, poprawy jakości życia, stabilnej pracy i godnej płacy. Niedawno dowiedziałem się o planach restrukturyzacji siedleckich ośrodków kultury, nie neguje ich zasadności, ale trzeba zachować wszystko co w nich wartościowe, np. edukację kulturalną dzieci i scenę teatralną, ponieważ cieszy się ogromnym zainteresowaniem.       

 

To już druga kadencja radnego w pana karierze. Co chce pan przeforsować w w najbliższych latach na forum rady?

W minionej kadencji interweniowałem, składałem interpelacje, zapytania i wnioski bliskie potrzebom siedlczan kilkaset razy. Dlatego ponowne zaufanie jakie od nich otrzymałem zobowiązuje mnie do jeszcze bardziej intensywnej pracy na rzecz dobra mieszkańców  Od 1 stycznia tego roku przestało funkcjonować prawnie użytkowanie wieczyste. Na ostatniej Radzie Miasta z inicjatywy radnych PiS i STS uchwalone zostało prawo do bonifikaty przy jednorazowej opłacie przekształceniowej. Regulacja 60 proc. bonifikacie przy wykupie mieszkań na gruncie komunalnym jest zgodna z duchem sprawiedliwości społecznej. Tych samorządowych marzeń  jest wiele. Chociażby rewitalizacja Parku Aleksandria, dokończenie oświetlenia ścieżki rowerowej wokół  zalewu czy budowy nowoczesnych sali sportowej przy SP nr 7  i SP nr 3, budowa żłobka czy III etapu obwodnicy. Obecnie pracuję nad usytuowaniem w Siedlcach tzw. butelkomatu - urządzenia które w zamian za wrzucone wysegregowane  opakowania szklane czy aluminiowe wypłaca pieniążki.

 

Czy myśli pan o starcie w przyszłości w wyborach do Sejmiku województwa Mazowieckiego lub wyborach parlamentarnych?

Przyznam, że miałem takie propozycję. Mogę jedynie dodać że gdybym  w przyszłości zdecydował się na taki krok zrobię to wyłącznie mając na sercu dobro Siedlec i możliwości pracy na rzecz regionu. Siedlce będą dla mnie zawsze wartością najwyższą, stojącą ponad interesem grupowym, partyjnym czy osobistym.

 

Porozmawiajmy o pana obecnej pracy zawodowej.

W Grupie Kapitałową Polimex-Mostostal S. A. zatrudniony jestem od blisko dwóch lat. Związany byłem z Pionem Nadzoru Finansowego. Pracując w Biurze Nadzoru Właścicielskiego zarządzałem obszarem floty samochodowej. Rada Nadzorcza Polimex-Mostostal analizując efekty mojej pracy powołała mnie na stanowisko prezesa zarządu Zakładu Usług Technicznych stawiając jednocześnie wymagające zadania , przede wszystkim ustabilizowania sytuacji finansowej spółki oraz zdynamizowania jej przychodów, poprzez wypełnienie portfela zamówień. Przyznam ,że praca absorbuje wiele czasu ale zawodowo ze względu na współpracę ze wspaniałymi ludźmi przynosi wiele satysfakcji.

 Rozmawiał: Sławomir Kindziuk

 

Życie Siedleckie z 18.05.2019 r.

Bartosz Szumowski. Prozą trudniej pisać

Miasto07 października 2019, 16:15
Dużo łatwiej napisać jeden lub kilka dobrych wierszy i wydać np. w zbiorze poezji Siedleckiej Grupy Literackiej „Witraż”, niż napisać dobrą powieść i znaleźć wydawcę. Proza...

Krzysztof Chaberski. Trójka z Platformy

Miasto27 września 2019, 15:55
Środowisku politycznemu skupionemu wokół Platformy Obywatelskiej i środowiskom bardziej centrowym od prawicowej partii Prawa i Sprawiedliwość brakuje posła z Siedlec, które są ...

Teresa Sikorska: Siedleckie szkoły w trzecim roku reformy

Miasto24 września 2019, 20:18
Jaki jest stan siedleckich szkół podstawowych i średnich w trzecim roku reformy oświaty, czy były klopoty z jej wprowadzeniem, czego brakuje szkołom i jakie problemy pozostały do rozwi...

Agnieszka Borkowska: Młodzież z Królówki jest ambitna

Miasto09 września 2019, 10:08
O obawach i nadziejach związanych nowym rokiem szkolnym w trzecim roku reformy oświaty,  rywalizacji o miano najlepszego liceum w Siedlcach, jaka młodzież przychodzi do „Król&...

Maciej Drabio: Lewica znowu ma radnego

Miasto19 sierpnia 2019, 21:06
Licznej grupie mieszkańców Siedlec brakuje w Radzie Miasta przedstawiciela lewicy. Nie dołączę do żadnego z klubów w radzie, będę niezależnym radnym - mówi w wy...