Dzisiaj jest Sobota, 04 kwietnia, godzina: 19:11

Miasto

Sławomir Garucki. Kopciuchy wciąż dymią

Miasto26 stycznia 2020, 17:03

Strażnicy miejscy w ostatnim okresie przeprowadzili blisko 50 kontroli czym ludzie palą w piecach. Interweniujemy w związku ze zgłoszeniami mieszkańców lub z inicjatywy własnej i z przykrością muszę stwierdzić, że zdarzają się przypadki palenia np. butów czy szmat z olejem - mówi w wywiadzie Sławomir Garucki, komendant Straży Miejskiej w Siedlcach.

 

W wielu miastach Straż Miejska zajmuje się zwalczaniem m.in. pieców kopciuchów zatruwających powietrze. Czy siedleccy strażnicy także interweniują i jak często w tych sprawach? Zwłaszcza teraz, zimą, gdy niektórzy palą w piecach byle czym?

- W ostatnim okresie przeprowadziliśmy blisko 50 kontroli czym ludzie palą w piecach. Interweniujemy w związku ze zgłoszeniami mieszkańców lub z inicjatywy własnej i z przykrością muszę stwierdzić, że zdarzają się przypadki palenia np. butów czy szmat z olejem. W takim przypadku ci spalacze muszą liczyć się z mandatami karnymi. Zdarza się, że musimy pobrać próbkę popiołu a chciałbym podkreślić, że strażnicy są przeszkoleni z samodzielnego pobierania takich próbek z przydomowych kotłowni, które przekazywane są do analizy. Jej wynik daje 100 % odpowiedź na pytanie czy odpady były spalane, czy nie.

            Problem palenia śmieciami istniał i istnieje w dalszym ciągu, tylko, że ludzie nie zdają sobie sprawy, że tak jak wcześniej palili śmieciami np. płytami wiórowymi, które nie zawierały tyle substancji szkodliwych dla zdrowia to teraz paląc np. kartony po mleku, czy butelki zawierające trujący podczas spalania plastik trujemy sami siebie.

            Ale należy także wskazać, że gęsty, czarny dym wydobywający się z komina nie zawsze oznacza, że pali się śmieciami. Np. podczas kontroli strażnicy nie stwierdzają nieprawidłowości, w palenisku nie ma żadnych śmieci ale wydaje się, że po prostu węgiel jest źle spalany. I tutaj chciałbym przytoczyć słowa starszych ludzi, którzy mówią, że rozpalać w piecu należy powoli. I mają rację, gdyż według opinii kominiarzy ludzie są bardzo wygodni i nie lubią się przemęczać, załadują opałem cały piec, zamkną go i już. Zyskuje się wtedy czas, ale traci pieniądze bo w ten sposób 1/3 energii idzie w komin i ulatnia się do atmosfery razem ze wszystkimi zanieczyszczeniami. Powinniśmy dorzucać do pieca częściej i małe ilości, dzięki temu opał się spali a nie stopi.

            Ponadto odnotowaliśmy także przypadek, w którym zgłaszający wskazał numer posesji  gdzie z komina wydobywa się czarny gryzący dym, a w trakcie kontroli okazało się, że ten budynek ma instalację gazową i nie posiada także kominka.

 

Mieszkańcy Siedlec coraz bardziej interesują się ekologią i zmieniającym się klimatem. Czy poza wspomnianymi kopciuchami w zgłoszeniach odbieranych przez strażników pojawiają się inne prośby o interwencję z tego zakresu?

- Przyjmujemy zgłoszenia odnośnie palenia na posesjach. Tłumaczenie jest takie, iż to tylko pozostałości roślinne. Chciałbym podkreślić, że termiczne przekształcanie odpadów poza spalarniami jest karalne. Ponadto strażnicy podczas interwencji stwierdzają wielokrotnie, że w palenisku również znajdują się śmieci. Dodam, że strażnicy na podstawie ustawy prawo  ochrony środowiska mają upoważnienia do przeprowadzenia kontroli przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska zawartej w tej ustawie oraz zawartych w innych ustawach, a mianowicie o odpadach i utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Strażnicy wykonując kontrole mają prawo wstępu przez cała dobę na teren nieruchomości, obiektów lub ich części na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach 6-22 na pozostały teren. Oprócz tego typu interwencji przyjmujemy zgłoszenia w zakresie „dzikich” wysypisk śmieci, zanieczyszczenia cieków wodnych, a także padłych zwierząt. Ponadto zgodnie z Zarządzeniem Prezydenta Miasta Siedlce straż Miejska  w miesiącach kwietniu i październiku prowadzi nadzór nad przeprowadzeniem przez właścicieli lub zarządców budynków wielorodzinnych, obiektów usługowych i handlowych, a także użyteczności publicznej obowiązkowej deratyzacji na terenie miasta poprzez przeprowadzenie kontroli.

 

Pół roku temu Straż Miejska w Siedlcach została włączona jako wydział w strukturę Urzędu Miasta, a Pan stał się Naczelnikiem Wydziału. Co to zmieniło w pracy strażników i Komendanta w porównaniu do poprzedniego stanu organizacyjnego?

- W zakresie zadań i uprawnień straży kompletnie nic, gdyż zgodnie z ustawą o strażach są takie same dla jednostki organizacyjnej jak i dla straży, która jest w strukturze urzędu. Jedyne zmiany są takie, iż w  wyniku umiejscowienia straży w urzędzie obsługa kadrowa i finansowo-księgowa została przejęta przez urząd.

 

Reorganizacja ta miała przynieść oszczędności, które planowano przeznaczyć na poprawę taboru straży. Czy tak się stało?

- Reorganizacja przyniosła oszczędności, a Pan Prezydent polecił dokonać rozpoznania rynku w zakresie zakupu pojazdu służbowego.

 

Władze niektórych miast zlikwidowały straże miejskie i zwiększyły dotacje dla policji. Czy Pana zdaniem istnienie Straży Miejskiej w Siedlcach jest uzasadnione?

Proszę z tym pytaniem zwrócić się do Radnych naszego Miasta, gdyż zgodnie z ustawą o strażach  to  Rada Miasta tworzy straż po zasięgnięciu opinii właściwego terytorialnie Komendanta Wojewódzkiego  Policji o czym zawiadamia Wojewodę. Siedlecka straż została powołana w 1993 roku i o jej dalszym istnieniu  decydują Radni, gdyż tak stanowi ustawa. Każdą decyzję Radnych należy uszanować, a ponadto to Oni reprezentują mieszkańców. Z mojej strony mogę jedynie powiedzieć, że te ponad sześć i pół tysiąca zgłoszeń mieszkańców do straży w 2019 roku, a z roku na rok jest ich coraz więcej, wpłynęłyby zapewne do Policji, więc jest to duże odciążenie tej jednostki.

 

Ilu jest w Siedlcach strażników, ile razy średnio miesięcznie interweniują i czego dotyczy większość interwencji?

- W zakresie etatów w chwili obecnej w zespole służby patrolowej jest 13 strażników, w zespole służby dyżurnej na stanowisku kierowania i monitoringu wizyjnego 5 strażników, w zespole ds. wykroczeń 2 strażników (1,5 etatu) oraz zastępca i komendant. Ponadto na 0,25 etatu pracownik administracyjno - biurowy. Strażnicy zespołu służby patrolowej średnio w miesiącu wykonują pół tysiąca zarejestrowanych czynności służbowych, ponieważ oprócz działań dotyczących reakcji funkcjonariuszy na popełniane wykroczenia jest wiele innych, które angażują strażników do wykonywania obowiązków służbowych takich jak wykonywanie konwojów dla urzędu miasta, zabezpieczenie przejść do szkół w ramach programu „Bezpieczna droga do szkoły”, odławianie zwierząt, udzielania asyst przy wykonywaniu czynności przez inne wydziały, doprowadzanie nietrzeźwych i bezdomnych do podmiotów leczniczych, miejsca zamieszkania, pomocy społecznej, Komendy Miejskiej Policji. 

            Jeżeli chodzi natomiast o rodzaj interwencji jest to bardzo duży wachlarz. Nie mniej jednak niewłaściwe parkowanie stanowi poważny problem dla mieszkańców o czym świadczy częstotliwość zgłaszanych przez nich (ponad 50% wszystkich zgłoszeń mieszkańców) i ujawnionych przez strażników wykroczeń. Kolejnymi pod względem najczęstszej ilości ujawnionych wykroczeń są zdarzenia związane z ochroną urządzeń użytku publicznego, z ustawą o wychowaniu w trzeźwości przeciwdziałaniu alkoholizmowi, obyczajnością publiczną oraz bezpieczeństwem osób i mienia.

 

Jest Pan Komendantem Straży Miejskiej od 1 kwietnia 2005 roku. Czy wieloletnia praca na tym stanowisku daje Panu satysfakcję?

- Blisko 15 lat to szmat czasu. Każdy dzień przynosi coś innego, nowego, a jeżeli praca nie sprawiałaby mi satysfakcji to bym jej nie wykonywał.

 

Rozmawiał Sławomir Kindziuk

 

Zycie Siedleckie z 17.01.2020 r.

Jacek Myszkowski. Stoimy w miejscu, mamy constans.

Miasto24 lutego 2020, 12:21
Uważam, że miasto może korzystać z dywidend, byle służyły rozwojowi, a nie były kolokwialnie mówiąc przejadane. Przy korzystaniu z ich powinna być zachowana równowaga. W pie...

Krzysztof Chaberski. Mamy inne wizje

Miasto15 lutego 2020, 19:53
Było kilka spięć między nami: olbrzymi wzrost opłaty za segregację śmieci, czynsze w mieszkaniach komunalnych i STBS, o finansowanie sportu, dywidendy ze spółek miejskich, itd. Mieli...

Joanna Janus. W emerytach jest energia

Miasto10 lutego 2020, 10:28
W wykładach Siedleckiego Uniwersytetu III Wieku uczestniczy 850 emerytów, a ponad 400 oczekuje na przyjęcie. Dla niektórych samotnych osób spotkanie na wykładzie lub udział...

Maciej Nowak. To tylko administrowanie miastem

Miasto31 stycznia 2020, 09:57
Moim zdaniem wchodzimy w okres stagnacji, który będzie się pogłębiał i potrwa kilka lat. Prezydent ograniczył się do administrowania miastem i nie przedstawił żadnej wizji Siedlec n...

Roman Ignaciuk. Popieramy prezydenta miasta

Miasto12 stycznia 2020, 17:10
O braku poparcia inicjatyw Bezpartyjnych Siedlec i prezydenta Andrzeja Sitnika ze strony radnych z pozostałych klubów, uchwaleniu budżetu miasta na 2020 rok tylko ich głosami oraz własny...